r e k l a m a

Gen. Sikorskiego zabiło polskie komando

mz 06-07-2008, ostatnia aktualizacja 07-07-2008 09:39

Nie było żadnej katastrofy lotniczej pod Gibraltarem. Doszło tam do puczu. Generała Sikorskiego i grono jego bliskich współpracowników zabili członkowie polskiej grupy likwidacyjnej - informuje Wprost.

źródło: Wikimedia Commons

Polskich zamachowców na Gibraltar przerzucili Anglicy. Oni również, po dokonaniu zbrodni, bezpiecznie odtransportowali Polaków. Anglicy dokonali też mistyfikacji z katastrofą liberatora AL-523 i zniszczyli dokumenty mogące naprowadzić na prawdziwą przyczynę śmierci polskiego naczelnego wodza. Angielskie komando śmierci zabiło potem również czterech swoich oficerów (w tym dwóch pilotów) oraz polskiego kuriera z Warszawy Jana Gralewskiego.

Według tygodnika, zbrodnię popełniono po to, by uratować świat przed klęską, przed zerwaniem sojuszu sprzymierzonych, przed separatystycznym pokojem Stalina z Hitlerem, przed kompromitacją ich polskiego sojusznika.

Wprost