Biały latający talerzyk i wiele radości
Czy można zespołowo gonić latający talerz? Oczywiście, udowodnili to wczoraj uczestnicy Międzynarodowego Turnieju Ultimate Frisbee.
Zawody „Masz Babo Placek 2008” były kolejnym etapem rozgrywek o Puchar Polski.
Co godzinę na stadion RKS Okęcie wbiegali zawodnicy z kolejnych dziewięciu drużyn. W RJP Squad gra Sławek Sieradzki, na co dzień pracujący w Ministerstwie Gospodarki. – Pierwszy dysk przywiózł z Moskwy znajomy. Na początku rzucaliśmy ze znajomymi dla zabawy, później stworzyliśmy drużynę – mówi Sieradzki. – Po godzinach czytania dokumentów frisbee pomaga mi odświeżyć umysł.
Ultimate Frisbee to nowa dyscyplina w Polsce. – Najstarszą drużynę Uwaga pies! założył w 1997 r. w Poznaniu Amerykanin Goeff Schwarz – mówi Jakub Pleskacz, współorganizator turnieju. – To sport dość egzotyczny, ale jest nas coraz więcej. W tym roku zorganizowaliśmy amatorską ligę, gra w niej dziesięć drużyn. Niektóre jeżdżą na turnieje za granicę.
Zasady gry są dość proste. Dwie siedmioosobowe drużyny rywalizują na boisku z wydzielonymi strefami punktowymi. Zawodnicy z jednej drużyny biegną do strefy drugiej drużyny, podając do siebie dysk. Przeciwnicy starają się przejąć dysk. Punkty zdobywa się za złapanie „talerza” w strefie przeciwnika.
Zespoły powinny być koedukacyjne. – W naszych drużynach są dwie zawodniczki – mówi Ewa Bańbuła, wiceprzewodnicząca Polskiego Stowarzyszenia Graczy Ultimate. – Za granicą są trzy, cztery. To kobiety często decydują o wygranej.
Są różne odmiany gry z udziałem plastikowego dysku. W Dog Frisbee pies łapie krążek, wykonując elementy choreografii. W Disc Golfie gracze trafiają do umieszczonego nad ziemią celu.
Dwudniowy turniej wygrał zespół Ultras Dendas z Czech. Drugie miejsce zajął wrocławski WD40. Warszawski RJP Squad był trzeci.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook