r e k l a m a

Ładniejsza siostra dacii logan

Jacek Karolonek 14-07-2008, ostatnia aktualizacja 14-07-2008 17:56

Już za 28 500 zł można kupić najnowsze dziecko francusko-rumuńskiego małżeństwa: dacię sandero.

Hatchback powstał na płycie podłogowej dacii logan, wykorzystuje zresztą aż 70 proc. części swojej starszej siostry. Zachowuje jej podstawowe zalety: niską cenę i spore wnętrze. Przewyższa ją bardziej urodziwą sylwetką.

Auto ma cztery metry długości i jest o 25 cm krótsze od sedana. Mimo tego udało się w sandero wygospodarować całkiem spory, jak na tę klasę auta, bagażnik o pojemności 320 litrów (po złożeniu tylnych siedzeń aż 1200 l).Pod maską znajdziemy znane z logana silniki benzynowe 1,4/75 KM lub 1,6/87 KM. Diesel ma się pojawić później.

28 500 zł za kompaktowego hachbacka wygląda kusząco, jednak za tę kwotę dostaniemy „golasa” ze słabszym silnikiem, wyposażonego tylko w jedną poduszkę powietrzną i ABS z systemem wspomagania nagłego hamowania.

Wersja ambiance (31 900 zł lub 33 400 zł z silnikiem 1,6) ma już m.in. hydrauliczne wspomaganie kierownicy, poduszkę powietrzną pasażera i centralny zamek. Dokupić do niej możemy jeszcze m.in. klimatyzację (3500 zł) i boczne poduszki powietrzne (800 zł).

Jednak dopiero topowa wersja laureate może poszczycić się wyposażeniem na przyzwoitym poziomie. Znajdziemy w niej już elektryczne szyby i lusterka, komputer pokładowy i pionową regulację kierownicy . Cena 34 400 i 35 900 zł. Za 2250 zł takie auto doposażyć możemy jeszcze w pakiet komfort z klimatyzacją i radiem CD/MP3 , a za 1000 zł dokupić 15-calowe felgi aluminiowe.

Życie Warszawy