Misia koali byle co nie rusza
Wiele szczęścia miał australijski miś koala, który wyszedł cało z czołowego zderzenia z samochodem.
Trzyletni miś koala, którego głowa i łapa zaklinowały się w kracie zabezpieczającej chłodnicę, przejechał w ten sposób 11 kilometrów, ale nie doznał poważnych urazów.
W związku z tym zdarzeniem pracownicy australijskiego Wildlife Hospital w stanie Queensland nazwali misia Ely "Lucky" Grills (Ely "Szczęściarz" Krata).
- Był bardzo wyczerpany i nie reagował przez kilka godzin. Podaliśmy mu jedzenie, płyny i środki przeciwbólowe, gdyż z pewnością dokuczał mu ból głowy. W końcu miś zregenerował siły, zaczął jeść i ma się dobrze - powiedział dyrektor szpitala Gail Gipp.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
