r e k l a m a

Straty finansowe w CKE

mido 17-07-2008, ostatnia aktualizacja 17-07-2008 09:14

Centralna Komisja Egzaminacyjna nie nadąża z wydawaniem unijnych pieniędzy - nie rozliczyła środków z projektów finansowanych przez Brukselę. Straty finansowe mogą sięgnąć nawet miliard. Dodatkowo okazało się, że wydatki CKE były źle księgowane.

Maria Magdziarz była dyrektorem CKE do maja 2008 roku. Oficjalnym powodem jej zwolnienia były błędy w arkuszach egzaminacyjnych. Okazuje się, że CKE boryka się także z innymi, finansowymi, problemami
autor zdjęcia: Dariusz Golik
źródło: Fotorzepa
Maria Magdziarz była dyrektorem CKE do maja 2008 roku. Oficjalnym powodem jej zwolnienia były błędy w arkuszach egzaminacyjnych. Okazuje się, że CKE boryka się także z innymi, finansowymi, problemami

Te problemy były przyczyną odejścia dyrektorki Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, Marii Magdziarz. Wcześniej z tego stanowiska zwolniony został Marek Legutko.

Oficjalną przyczyną zwolnienia Legutki były błędy w egzaminach:na koniec szkoły podstawowej, gimnazjum i w arkuszach maturalnych. Teraz na światło dzienne wychodzi jeszcze dodatkowy problem - bałagan w księgowości.

Legutko, według Magdziarz, nie księgował na bieżąco wydatków na dziewięć unijnych projektów, które Komisja nadzoruje. W tym między innymi pilotaż powszechnej matury z matematyki oraz pilotaż obowiązkowych egzaminów językowych w gimnazjach.

Na pilne rozliczenie projektów unijnych czekają Ministerstwo Edukacji Narodowej i minister finansów. Jeśli CKE nie zrobi tego natychmiast, może stracić pieniądze.

Chodzi o miliard złotych do wydania do 2013 roku. Ale już kilkaset tysięcy straci Centralna Komisja Europejska w tym miesiącu, bo nie wykorzystała ich w terminie wyznaczonym przez UE. Chodzi między innymi o pieniądze na komputery i szkolenia.

"Gazeta Wyborcza"