Straty finansowe w CKE
Centralna Komisja Egzaminacyjna nie nadąża z wydawaniem unijnych pieniędzy - nie rozliczyła środków z projektów finansowanych przez Brukselę. Straty finansowe mogą sięgnąć nawet miliard. Dodatkowo okazało się, że wydatki CKE były źle księgowane.
Te problemy były przyczyną odejścia dyrektorki Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, Marii Magdziarz. Wcześniej z tego stanowiska zwolniony został Marek Legutko.
Oficjalną przyczyną zwolnienia Legutki były błędy w egzaminach:na koniec szkoły podstawowej, gimnazjum i w arkuszach maturalnych. Teraz na światło dzienne wychodzi jeszcze dodatkowy problem - bałagan w księgowości.
Legutko, według Magdziarz, nie księgował na bieżąco wydatków na dziewięć unijnych projektów, które Komisja nadzoruje. W tym między innymi pilotaż powszechnej matury z matematyki oraz pilotaż obowiązkowych egzaminów językowych w gimnazjach.
Na pilne rozliczenie projektów unijnych czekają Ministerstwo Edukacji Narodowej i minister finansów. Jeśli CKE nie zrobi tego natychmiast, może stracić pieniądze.
Chodzi o miliard złotych do wydania do 2013 roku. Ale już kilkaset tysięcy straci Centralna Komisja Europejska w tym miesiącu, bo nie wykorzystała ich w terminie wyznaczonym przez UE. Chodzi między innymi o pieniądze na komputery i szkolenia.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
