Mała panda mała – wielki sukces w zoo
W kinach króluje „Kung Fu Panda“ z opasłym misiem Po w roli głównej, a w stołecznym zoo urodził się jego kuzynek – panda mała.
Niedźwiadek Po to panda wielka. Wiadomo, jak wygląda – trochę jak nasza wiejska mućka: jest biały w czarne łaty.
Nowy niemowlak w zoo to panda mała, daleki kuzyn wielkiej. Są zupełnie do siebie niepodobne. Panda mała jest rudo biała i można ją pomylić z szopem, bo mordkę i uszy ma spiczaste a ogon długi. Zresztą miś zaliczany był przed laty do szopowatych, a nie jak teraz do pand.
Zwierzak urodził się już dwa tygodnie temu, ale dopiero teraz zrobiono maluchowi dwa zdjęcia. Imienia jeszcze nie ma bo nawet nie wiadomo jakiej jest płci. Ale na pewno będzie się zaczynać na Z, bo taka litera obowiązuje w tym roku.
– Nasza panda to największe wydarzenie hodowlane w dziale zwierząt drapieżnych. Chodzimy koło niej i jej mamy na paluszkach, bo nie chcemy ich niepotrzebnie denerwować – mówi Maja Krakowiak, szefowa działu drapieżników.
Rodzice małej pandy – Fuji i Rusco – nerwowo reagują na wszystkich, którzy kręcą się przy norce. Dlatego Rusco przenosi potomka do sześciu innych kryjówek na wybiegu. – Taki matczyny transport zapewni maleństwu prawidłowy rozwój – zapewnia Krakowiak.
Za osiem tygodni trzeba będzie malucha zaszczepić przeciw nosówce. Ale ponieważ pandy źle znoszą tradycyjne szczepionki, sprowadzono dla niej specjalną z Rotterdamu. Warszawiacy będą mogli zobaczyć pandę za trzy miesiące.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook