Nie pokażą atutów
Meczem z USA (godz. 18.15 polskiego czasu) nasi siatkarze rozpoczną udział w turnieju finałowym Ligi Światowej w Rio de Janeiro.
W imprezie gra sześć zespołów podzielonych na dwie grupy. W naszej zagra także Serbia, która w środę pokonała gładko USA 3:0.
W drugiej grupie są Brazylia, Rosja i Japonia. Wczoraj gospodarze imprezy rozbili Rosjan 3:0 (25:23, 25:18, 25:15).
– Dla każdego zespołu rozgrywki Ligi Światowej są w tym roku drugorzędne, bo wszyscy na 100 procent przygotowują się do igrzysk. Nie pokażą więc w Rio wszystkich swoich atutów – uważa Sebastian Świderski. Trener Polaków Raul Lozano też jest bardzo ostrożny.
– Nie przyjechaliśmy do Brazylii wygrywać za wszelką cenę. Najważniejsze, aby przećwiczyć niektóre elementy gry. Nie zamierzamy jednak odpuszczać meczów – mówi Lozano.
Transmisje z dzisiejszego meczu z USA przeprowadzi Polsat Sport.



DRUKUJ
WYŚLIJ
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
