Zakrzewski jednak nie zagra w zespole Polonii
Zamiast pierwszego meczu w ekstraklasie z Arką Gdynia Polonia Warszawa zagra dzisiaj sparing z Wartą Poznań. Wszystko przez zamieszanie w PZPN.
Piłkarze „Czarnych koszul” siedzieli wczoraj na walizkach. W środę dowiedzieli się, że piątkowy mecz zagrają nie z Arką w Gdyni, ale z Zagłębiem w Lubinie. Dzień później w ogóle odwołano ich wyjazd.
– Według planu, w czwartek mieliśmy wyjeżdżać do Gdyni. Potem okazało się, że pierwszy mecz gramy w Lubinie, a tam pojechalibyśmy w dniu meczu – opowiada dyrektor Polonii Tadeusz Fajfer. – W czwartek natomiast co godzina zmieniała się decyzja, a z PZPN docierały sprzeczne informacje.Poza tym przez zamieszanie ze startem rozgrywek mocno skomplikowały się negocjacje z napastnikami.
Po komunikacie, że Arka rozpocznie sezon w nowej pierwszej lidze, do „Czarnych koszul” miał dołączyć Zbigniew Zakrzewski. Wczorajsze decyzje zatrzymały jednak zawodnika w Gdyni (od kilku dni ma już kontrakt z Arką). Natomiast drugi napastnik, którym zainteresowana była Polonia – Marcin Robak, decyzję o odejściu z Korony Kielce odłożył do czasu decyzji Trybunału Arbitrażowego przy PKOl.
Stracili tytułyPotwierdzają się wcześniejsze informacje „ŻW”, dotyczące tradycji drużyny grającej jako Polonia Warszawa. Groclin przeistoczył się w Polonię Warszawa i będzie kontynuował tradycje wielkopolskiego klubu.– Jeśli Polonia zdobędzie mistrzostwo Polski, będzie mogła cieszyć się z pierwszego w historii triumfu w lidze – mówi Eugeniusz Kolator, wiceprezes PZPN. – Kontynuatorem sukcesów starej Polonii jest zespół, który w nowym sezonie będzie występował w IV lidze (dotychczasowe rezerwy Polonii).



DRUKUJ
WYŚLIJ
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
