Burze nad Polską
Nad Polską przeszły intensywne burze. Wiatr łamał drzewa, a rzęsisty deszcz groził podtopieniem. W kilku podkarpackich gminach ogłoszono stan alarmowy. Nad Podhalu wciąż obowiązuje stan pogotowia.
Na Podkarpaciu ogłoszono alarmy powodziowe w powiatach: bieszczadzkim, leskim, brzozowskim, jasielskim, sanockim, przemyskim i rzeszowskim.
Do sztucznego jeziora Solina dopływa bardzo dużo wody, dlatego ogłoszono alarm powodziowy dla Zespołu Elektrowni Wodnych położonego przy zbiorniku.
Najtrudniejsza sytuacja jest na Sanie w Sanoku, gdzie woda miejscami wylewa się z koryta. Szybko rośnie także poziom Wisłoki i Wisłoka.
Burzowa noc
Gwałtowny podmuch wiatru przewrócił drzewo na ulicy Bluszczańskiej w Warszawie. Nikomu nic się nie stało. Ruch w wielu miejscach stolicy był utrudniony.
W województwie podlaskim wiatr łamał drzewa, które uszkadzały samochody i tarasowały drogi. Silny wiatr zrywał linie energetyczne. Trwa szacowanie strat.
Meteorolodzy zapowiadają, że w najbliższym czasie sytuacja może się powtórzyć, zwłaszcza na Podhalu. W górnych odcinkach rzek poziom wody opadł, ale w dolnych odcinkach - wzrósł.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
