Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Futbolowe emocje z powstaniem w tle

PSZ 28-07-2008, ostatnia aktualizacja 28-07-2008 22:32

Turniej o Puchar Małego Powstańca, który w czwartek rusza na stadionie Polonii, ma młodym piłkarzom dać nie tylko radość z gry, ale też być dla nich cenną lekcją historii.

To nowa inicjatywa, której pomysłodawcą jest Jerzy Piekarzewski, szef fundacji wspierającej młodych sportowców i były prezes stołecznej Polonii.

– Sam brałem udział w powstaniu. Gdy spacerowałem niedawno przy Barbakanie, spojrzałem na pomnik Małego Powstańca i zrobiło mi się smutno. Doszedłem do wniosku, że trzeba uczcić pamięć młodych ludzi, którzy wtedy zginęli – mówi Jerzy Piekarzewski. W turnieju zagrają chłopcy w wieku 10 – 11 lat. Oprócz stołecznych ekip (Legia, Polonia, Agrykola, Okęcie) zaproszono też zespoły z Węgier, Ukrainy i Niemiec.

– Chcemy, żeby to była młodzież, której dziadkowie walczyli po przeciwnych stronach barykady. W tym roku nie zdążyliśmy zaprosić drużyny z Anglii, ale na przyszłoroczny turniej bardzo chcą przyjechać młodzi zawodnicy Manchesteru United – mówi wiceprezes PZPN Jerzy Engel, który jest jednym z organizatorów turnieju.

Na młodych piłkarzy oprócz futbolowych emocji czeka też spora dawka historii. Wszyscy uczestnicy turnieju zwiedzą Muzeum Powstania Warszawskiego i Muzeum Sportu, złożą też kwiaty pod pamiątkową tablicą na Konwiktorskiej. Dodatkową atrakcją na zakończenie turnieju ma być niedzielny mecz Reprezentacji Artystów Polskich z drużyną Sejmu. W składzie ekipy parlamentarzystów ma wystąpić premier Donald Tusk, a spotkanie poprowadzi prezes PZPN Michał Listkiewicz.

Życie Warszawy