r e k l a m a

Włoski polonista w obronie pamięci Ryszarda Kapuścińskiego

mkd 07-03-2010, ostatnia aktualizacja 07-03-2010 17:44

Włoski polonista, tłumacz i wydawca literatury polskiej Francesco M. Cataluccio stanął w obronie pamięci swego przyjaciela Ryszarda Kapuścińskiego. Na łamach dziennika "Il Sole-24 Ore" napisał o polemikach wokół biografii pisarza i reportażysty.

W niedzielnym dodatku kulturalnym do włoskiej gazety Cataluccio ujawnił, że włoskie wydawnictwo Feltrinelli, które opublikowało książki Kapuścińskiego, postanowiło nie wydawać książki Artura Domosławskiego "Kapuściński non-fiction".

Autor artykułu stwierdził, że celem Domosławskiego, poprzez - dodaje - "wyprodukowanie wielkiej liczby informacji" było "odmitologizowanie Kapuścińskiego, zdemaskowanie jego błędów, jego dwuznaczności i jego kamuflaży".

- Domosławski zdaje się nie rozumieć, że książki Kapuścińskiego są przede wszystkim wielkimi dziełami literackimi - ocenił Cataluccio. Przypomniał: - Kapuściński nienawidził niesprawiedliwości, rasizmu, przemocy wobec najsłabszych.

- Dotknął ręką tragedii narodów afrykańskich i Ameryki Łacińskiej mając nadzieję i łudząc się co do możliwości ich wyzwolenia się i właśnie z tego powodu znajdował się często w sprzeczności z realpolitik Związku Radzieckiego i służalczego polskiego rządu - napisał włoski tłumacz i wydawca.

Wyraził ubolewanie, że kontrowersyjna opowieść o Ryszardzie Kapuścińskim "niestety znalazła także miłośników", wśród których wymienił pisarza Andrzeja Stasiuka i socjologa Zygmunta Baumana.

PAP