Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

T-shirt w tercecie z rolkami i rowerem

Agnieszka Grotek 13-03-2009, ostatnia aktualizacja 13-03-2009 10:08

Spodnie z regulowanymi nogawkami, koszulka na ramiączkach i bluza z kapturem. Wszystko z tkanin odprowadzających wilgoć.

W stroju rowerzysty, choć estetyka jest istotna,  najważniejsza jest jednak wygoda
źródło: Materiały Promocyjne
W stroju rowerzysty, choć estetyka jest istotna, najważniejsza jest jednak wygoda

To najbardziej odpowiedni zestaw garderoby dla ceniących komfort rowerzystów i rolkarzy. Wiedzą, że wybierając strój do uprawiania czynnej rekreacji, trzeba postawić przede wszystkim na wygodę.

Kolorystyką tegoroczna moda sportowa nas nie zadziwi. To, co znamy ze strojów codziennych, pojawia się też w kolekcjach sportowych. I choć z mody wciąż nie wychodzą czerwienie i błękity, to wśród najnowszych propozycji dla pań królują ciemne fiolety. W ofercie dla panów pojawia się intensywny granat. Dostępne są też modele spodni czy koszulek z kolorowymi wstawkami (np. cienkimi lampasami lub małymi wszywkami). W kolekcjach dla dziewczynek ciągle dominuje róż.

Lecz choć ważna jest estetyka, to jednak podczas uprawiania sportów liczą się przede wszystkim wygoda i bezpieczeństwo. Odrzućmy zatem mit, że dres jest dobry na wszystko. I dokładnie wertujmy sklepowe wieszaki.

Uniwersalna góra

– Nieodpowiednie ubranie może zniechęcić do uprawiania danej dyscypliny. A nawet stać się przyczyną wypadku – ostrzegają sprzedawcy. Na co zatem zwracać uwagę podczas zakupów?

Koszulka sportowa jest uniwersalna – w tej, w której jeździmy na rowerze, śmiało możemy wybrać się również na rolki. Ważne jednak, by była uszyta z przepuszczającej powietrze i wchłaniającej wilgoć tkaniny Dry Fit. Dzięki niej nie spocimy się podczas ćwiczeń, a na materiale nie utworzą się nieestetyczne plamy.

Dobrze, by T-shirt był dopasowany do ciała i nie krępował ruchów. Modele sportowych koszulek dla pań często mają wszytą dodatkową warstwę materiału w okolicach biustu.

– Ale jeśli nie lubimy przylegających ubrań, możemy wybrać luźniejsze fasony – przyznaje Anna Holc ze sklepu Go Sport w Promenadzie.

Rękaw krótki, rękaw długi

Do koszulki można dopasować odpowiednią bluzę. Sklepy oferują modele w tej samej gamie kolorystycznej co T-shirty. W zestawie efektownie wyglądają te o kilka tonów jaśniejsze. Dobrze, by bluza miała kaptur, który można nasunąć na głowę podczas wiatru czy niewielkiego deszczu. W zależności od firmy i materiału, z jakiego są wykonane, koszt koszulki to suma od 60 do 300 zł, a bluzy od 100 do 300 zł.

Odpowiednie spodnie

Wybierając dolną część garderoby, pamiętajmy, że tu nie ma rozwiązania uniwersalnego, a krój i fason spodni należy dobrać do rodzaju uprawianego sportu.

Na rolki najlepsze są fasony przylegające do ciała, z nogawkami o długości 3/4. Warto wiedzieć, że z modeli zbyt opiętych lub bardzo obszernych najlepiej jest zrezygnować.

– Pierwsze krępują ruchy, a drugie mogą wkręcić się w kółka – podkreśla pani Anna. – Pamiętajmy też, że spodni nie powinno się naciągać na rolki, ani wsuwać do buta. To utrudnia jazdę.

Na rower najlepsze będą specjalne spodnie dla kolarzy z charakterystyczną wzmacniającą wkładką antybakteryjną lub zapewniającą prawidłową wentylację membraną. Od nich zależy komfort rowerzysty podczas dłuższej jazdy. Producenci oferują modele zarówno dla pań, jak i dla panów. Koszt takich spodni to 100 – 150 zł.

Pamiętajmy jednak, by na rekreacyjne rowerowe przejażdżki nie wybierać dresów. Szerokie nogawki spodni mogą wkręcić się w zębatki i stać się przyczyną poważnego wypadku.

Tego typu strój nadaje się na hulajnogę czy deskorolkę. Dresy nie powinny jednak być ocieplane, a nogawki nie mogą wystawać poza stopę. Najlepiej, by sięgały do kostek.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Prawdziwie modni rolkarze i rowerzyści nie zapominają o ochraniaczach na kolana, łokcie i nadgarstki.

Niestety, o tych ostatnich często zapominamy. A szkoda. Upadając, często lądujemy na kolanach, ale podpieramy się dłonią i to ją narażamy na urazy. Cały zestaw ochronny kupimy go już za ok. 100 zł.

Istotne, by ochraniacze wkładać prawidłowo. – Zakładajmy je na ciało, a nie na ubranie. One mają chronić stawy, a nie garderobę – podkreślają sprzedawcy.

Dzieci koniecznie muszą mieć na głowie kask. To wydatek rzędu 70 – 150 zł. Nie jest to zbyt wygórowana cena, kiedy w grę wchodzi ochrona zdrowia, a czasem nawet życia.

Życie Warszawy