Spalił się na Dworcu Centralnym
W sobotę po północy w hali kasowej Dworca Centralnego młody mężczyzna podpalił się. Oblał nogi łatwopalnym płynem i zapalił zapalniczkę.
Choć natychmiast z pomocą ruszyli ochroniarze i policjanci, którzy zgasili ubranie, w wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł. Zdaniem policji, 30-latek już kilka razy próbował popełnić samobójstwo, leczył się psychiatrycznie. – Nie była to żadna demonstracja – uważają mundurowi.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON