r e k l a m a

Oddał miastu klucze do Bajki

Janina Blikowska 30-01-2012, ostatnia aktualizacja 30-01-2012 23:33

Najemca nieczynnego teatru Bajka oddał w końcu klucze do lokalu, ale nie podpisał jeszcze protokołu zdawczego. – Jeśli tego nie zrobi, będzie kłopot – mówią urzędnicy

Teatr przy ul. Marszałkowskiej jest nieczynny od września. Jego najemca Grzegorz Biskupski z pieniędzmi zalega nie tylko miastu za dzierżawę,  ale też nie płacił aktorom.

Sprawy trafiły do sądów. Tylko  ZGN Śródmieście najemca  jest winny  niemal 250 tys. zł  za niezapłacony czynsz i odsetki.   Na początku stycznia zapadł pierwszy korzystny wyrok dla ZGN dotyczący  zapłaty 160 tys. zł.  Orzeczenie nie jest prawomocne.

Dwa tygodnie temu Biskupski zadeklarował, że zda lokal. Jednak raz zapomniał kluczy, innym razem nie przyszedł na umówione z urzędnikami spotkanie.

Wczoraj oddał jednak klucze urzędnikom.

– Ale nie  doszło do podpisania protokołu zdawczo-odbiorczego – mówi Mateusz Dallali, rzecznik ZGN. Dodaje, że pan Biskupski obiecał to zrobić we wtorek.

– Jeśli nie przyjdzie, będzie kłopot. Nie będziemy mogli rozliczyć lokalu – tłumaczy  rzecznik. Przypomina historię sprzed kilku lat, kiedy to najemca oddał klucze, ale też się nie rozliczył, a potem był zdziwiony, że naliczono mu opłatę za bezumowne korzystanie z nieruchomości.

Opuszczony przez Bajkę lokal ma zająć bez przetargu teatr Kwadrat. Kiedy to nastąpi? Jeszcze nie wiadomo. Urzędnicy ZGN nie są w stanie podać daty.

– Wszystko będzie zależeć od stanu, w  jakim jest nieruchomość. Nie jest wykluczone, że  trzeba będzie lokal np. odmalować – tłumaczy Mateusz Dallali.

Sam teatr Kwadrat też nie wie, kiedy przejmie nieruchomość. – Liczymy, że nastąpi to w najbliższych tygodniach – mówi Andrzej Nejman, dyrektor Kwadratu. Dodaje, że już oglądał budynek wewnątrz razem z dotychczasowym najemcą.  Nie rozmawiał  z nim na temat przejęcia wyposażenia. – Takie  przejęcie czy wykup mogłyby być uznane za działanie na szkodę wierzycieli spółki teatr Bajka. A t0 z jednej strony byłoby niezgodne z prawem, a z drugiej biłoby w naszych kolegów, aktorów i innych ludzi teatru, oczekujących na zarobione w Bajce pieniądze – tłumaczy  Nejman.

Prokuratura Śródmieście-Północ cały czas prowadzi postępowanie m.in. w sprawie oszustwa oraz działania na niekorzyść spółki teatr Bajka. Nikt dotąd nie usłyszał zarzutów.

Życie Warszawy



-->