Szukali nastolatka, znaleźli inne ciało
Nie znaleziono ciała 16-letniego chłopaka, który wpadł do Wisły, a w okolicach mostu Gdańskiego ujawniono innego topielca.
Grupa ratownictwa wodnego z Legionowa przez kilka godzin razem z policją szukała zaginionego w sobotę nastolatka, który zsunął się do rzeki na wysokości ul. Bartyckiej. — Sprawdzali centralny odcinek rzeki od Bartyckiej do mostu Gdańskiego.
Po chłopaku nie było śladu — informuje Paweł Brzeziński z komisariatu rzecznego. Przez przypadek znaleziono inne ciało. — Kobieta jadąca pociągiem zauważyła zwłoki mężczyzny płynące rzeką na wysokości Mostu Gdańskiego. Zadzwoniła na policję — opowiada Paweł Brzeziński. Na miejsce dopłynęli funkcjonariusze. I rzeczywiście znaleźli topielca.
Na miejsce jedzie ekipa dochodzeniowa. Policjanci z rzecznego przypuszczają, że ofiarą jest wędkarz, który wczoraj postanowił sobie popływać i wskoczył do rzeki, ale porwał go nurt. — Pewność będziemy mieli po oględzinach ciała — dodaje policjant.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook