Nie ma za co przepraszać
Przepraszam, Pretekst, ul. Kolejowa 8/10, wstęp wolny, informacje: tel. 0666 571 406 lub e-mail: klubpretekst@gmail.com, piątek (5.09), godz. 20
„Drozdy i czajki wylatują już powoli do ciepłych krajów. Zbliża się martwy sezon. Mróz na pół roku zagości w naszych duszach. Przygotujmy się na to razem. Nowe piosenki (...). Nie może cię tam zabraknąć!” – tymi oto słowy warszawska formacja Przepraszam zaprasza nas do uczestnictwa w piątkowym koncercie w klubie Pretekst.
Pierwszym pojęciem, z jakim należy kojarzyć repertuar grupy, jest glam rock. Ten brytyjski nurt, zakorzeniony jeszcze w latach 70., wiąże się z wybitnymi twórcami takimi jak David Bowie czy Brian Ferry, ale i tak do dziś budzi kontrowersje.
Zwolennicy zwracają uwagę na świeżość, ekspresję i wspaniałe melodie glam rocka. Przeciwnicy utyskują z kolei na nieusprawiedliwione artystowskie zapędy, teatralną sztuczność i zdziwaczenie jego przedstawicieli.
Zespół Przepraszam stara się czerpać z tego, co dobre. Nie ogranicza się zresztą do glamu, obficie przyprawia go folkiem, jazzem i wszystkim tym, co w szeroko rozumianej alternatywie uznaje za wystarczająco interesujące. Co prawda studyjne dokonania kwintetu trudno na razie uznać za imponujące. Za to żywiołowe koncerty błyskawicznie zwróciły uwagę publiczności i wzbudziły zazdrość kolegów po fachu. A stwierdzenie „taką muzykę mógłby tworzyć Maleńczuk, gdyby dołączył do Pogodna”, nie jest jedynie błyskotliwym hasłem reklamowym.
Ekstrawaganckie, wykonane przez Joannę teksty piosenek po wyśpiewaniu okazały się na tyle dobre, że formacji Przepraszam udało się zdobyć nagrodę na festiwalach Poetycka Dolina i FAMA.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook