r e k l a m a

Potężny konar runął na ludzi

blik 07-09-2008, ostatnia aktualizacja 08-09-2008 20:36

Siedem osób zostało niegroźnie rannych, gdy wielki konar spadł na ogródek piwny Blues Baru na Agrykoli. Do wypadku doszło wczoraj ok. godz 16.30.

autor zdjęcia: Radosław Pasterski
źródło: Fotorzepa

– Od starego drzewa, które jest pomnikiem przyrody, oderwała się olbrzymia gałąź – opowiada Agnieszka Kubicka, rzecznik straży miejskiej. Obsługa baru od razu wezwała na miejsce pogotowie i straż pożarną.

Upadający konar ranił w sumie siedem osób, które siedziały przy stolikach. Na szczęście okazało się, że nie doznały poważniejszych obrażeń: miały stłuczenia i zadrapania. Lekarze podejrzewali u jednej złamanie barku, ale okazało się, że to tylko powierzchowny uraz.

Ostatecznie wszystkim poszkodowanym pogotowie udzieliło pomocy na miejscu. Nikt nie trafił do szpitala.

Konar zniszczył parasole, stoliki, krzesełka. Część wyposażenia trzeba będzie wymienić.

Aby usunąć zawalidrogę, strażacy musieli pociąć konar na drobne kawałki. – W tej chwili bar jest nieczynny. Sprzątamy po tym wypadku – powiedziano nam wieczorem w Blues Barze.

Policja nie będzie prowadzić w tej sprawie żadnego dochodzenia.

Życie Warszawy