Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

NZW – Na Zawsze Warszawa

Monika Banach 27-11-2008, ostatnia aktualizacja 27-11-2008 15:56

Poczuj Warszawę na własnej skórze, klub Migawka, ul. Nowogrodzka 22, informacje: tel. 022 629 25 23, wystawa fotografii tatuaży czynna od piątku (28.11) do czwartku (18.12).

Symbol Polski Walczącej i Syrenka – miasto w tatuażu
źródło: Materiały Promocyjne
Symbol Polski Walczącej i Syrenka – miasto w tatuażu
źródło: Materiały Promocyjne

Są tacy, którzy już ją poczuli – Małego Powstańca i całą drużynę walczących za stolicę samozwańczych żołnierzy, chłód miecza Syrenki i ostrość łusek jej ogona, a nawet mękę pielgrzymki z Warszawy do Częstochowy – bo i taki motyw pojawia się na jednym z warszawskich tatuaży, których fotografie zostaną zaprezentowane na wystawie w klubie Migawka przy Nowogrodzkiej.

Tatuaż ma długą i ciekawą historię jednego z bardziej kontrowersyjnych sposobów ozdabiania ciała. Uchodzi wciąż za związany z tajemniczymi (i kryminalnymi) praktykami, za działanie przeciwko dobrym obyczajom. Takie też pewnie skojarzenia wzbudzi spora część prezentowanych zdjęć tatuaży związanych z przynależnością do klubów piłkarskich albo bezprzykładnym oddaniem miejscu zamieszkania.

Tatuaż Zosi Klepackiej, reprezentantki Polski w windsurfingu, „NZŚP” znaczy Na Zawsze Śródmieście Południowe. Pieśniarz Stasiek Wielanek dał sobie zrobić Syrenkę, która obok wizerunków powstańców jest jednym z najbardziej popularnych miejskich motywów zdobniczych. W dalszej kolejności preferowane są Pałac Kultury i Nauki, król Zygmunt III Waza, most Świętokrzyski, a nawet... Huta Warszawa.

Pracownia Oneshot Design, która zajmuje się projektowaniem stron www i grafiką użytkową, od pewnego czasu angażuje się w projekty o zabarwieniu społecznym. Zorganizowała m.in. konkurs na billboard promujący miasto „Mój jest ten kawałek Warszawy” i wystawę „Miasto Feniksa”, która w tym roku upamiętniała powstanie warszawskie w fotomontażach łączących współczesne plenery i zdjęcia z czasów wojny.

Teraz przyszedł czas na pokazanie mieszkańca, który swoją przynależność do pewnego dziedzictwa i kręgu kulturowego przypieczętował nieusuwalnym miejskim makijażem.

Życie Warszawy