Rozdzieleni przez historię spotkają się w BUW-ie
Siedem zwyczajnych rodzin z różnych stron przedwojennej Polski. Ich dramatyczne losy i emocje pokazuje ekspozycja „Wojenne rozstania”.
– Na tym zdjęciu mam sześć lat. Obok jest siostra Basia i brat Włodek. Zginął razem z mamą w czasie Powstania – mówi Teresa Rybicka z domu Szwajdler.
Jej wspomnienia są jednym ze 100 świadectw wojennej rozłąki, spisanych w ramach projektu „Rodziny rozdzielone przez historię”. Projekt od dwóch lat realizuje Muzeum Historii Polski. Siedem z zebranych w ten sposób opowieści złożyło się na wystawę „Wojenne rozstania”, którą od środy można oglądać w BUW-ie przy ul. Dobrej 56/66.
– Ekspozycja nie jest bezpośrednio związana z listopadową rocznicą, ale oglądając ją, warto zastanowić się, czym grozi brak niepodległości – mówi dyrektor MHP Robert Kostro.
Po dwie z prezentowanych opowieści dotyczą rodzin: z terenów wcielonych do III Rzeszy, Generalnego Gubernatorstwa oraz Kresów. Jedna związana z familią żydowską.
– Każda z historii odzwierciedla jakiś fragment polskich doświadczeń. Bohaterowie żyli zarówno pod okupacją niemiecką, jak i sowiecką, trafiali do obozów i na Syberię, mieszkali po obu stronach muru getta, walczyli po przeciwnych stronach frontu. Tym, co ich łączy, są emocje – dodają autorki scenariusza Dobrochna Kałwa i Barbara Klich-Kluszewska.
Wystawę podzielono na trzy części. W ciągu lekkich parawanów, pokrytych reprodukcjami zdjęć, fragmentów listów i dokumentów poznajemy losy poszczególnych rodzin. W dziale audiowizualnym wspomnienia ocalonych członków rodzin dopełniają refleksyjne filmowe obrazy. Ostatnia część pokazuje, co z rodzinami dzieje się dziś. – Zaglądamy do prywatnych domów – od Londynu, po Syberię. To geograficzny zapis poruszającej polskiej wędrówki ludów – podsumowują twórcy wystawy.
11 listopada zapraszają nie tylko do BUW-u. W Namiocie MHP przy kościele św. Anny pokażą filmy dokumentalne. W godz. 12 – 16 poprowadzą też grę miejską „Wojną połączeni – wojną rozdzieleni”. Wszędzie wstęp wolny. —
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook