Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Etnograficzne po nowemu

Natalia Bet 27-02-2011, ostatnia aktualizacja 19-09-2011 16:54

Budowa pierwszego w Polsce Muzeum dla Dzieci, remont sali kinowej, podziemny magazyn zbiorów – Muzeum Etnograficzne przejdzie gruntowną metamorfozę.

*W Muzeum Etnograficznym działa już nowy magazyn tkanin
źródło: Muzeum Etnograficzne
*W Muzeum Etnograficznym działa już nowy magazyn tkanin
W holu placówki wita gości klubokawiarnia. Za jej ścianą (na wprost) powstanie Muzeum dla Dzieci
źródło: Muzeum Etnograficzne
W holu placówki wita gości klubokawiarnia. Za jej ścianą (na wprost) powstanie Muzeum dla Dzieci
*W kawiarni pojawiły się dekoracje inspirowane motywami  ludowymi
źródło: Muzeum Etnograficzne
*W kawiarni pojawiły się dekoracje inspirowane motywami ludowymi

W zaniedbywanym przez lata budynku przy Kredytowej remont zbliża się wielkimi krokami.

 

Szklane drzwi i winda

 

Zmiany szykują się na parterze gmachu. Już w maju ruszy odnawianie sali kinowej. Następnie w jednym z aneksów dziedzińca zacznie się budowa nowego magazynu muzealnych zbiorów, a nad nim: nowej sali ekspozycji czasowych. W gmachu stworzony zostanie także system wentylacji. – Jednocześnie budynek dostosujemy do potrzeb osób niepełnosprawnych – zapowiada dr Adam Czyżewski, dyrektor Państwowego Muzeum Etnograficznego. Na miejscu obecnej recepcji, między dwoma filarami, pojawi się winda. Poza tym po remoncie osoby poruszające się na wózkach będą wjeżdżać do budynku z poziomu chodnika. Dodatkowo w przyszłości zachęcać do odwiedzenia muzeum mają szklane drzwi.

Parterowe pomieszczenie, które do niedawna działało jako magazyn tkanin, zostało prowizorycznie zaadaptowane. Z czasem powstanie tu antresola.

Sala z 300 mkw., które ma w tej chwili, zwiększy swoją powierzchnię dwukrotnie.

Natomiast na pierwszym piętrze muzeum zostanie stworzona biblioteka z czytelnią i magazynami.

Wreszcie kompleksowej modernizacji doczekają się nieczynne dziś pracownie konserwatorskie. W tej chwili działa jedynie prewencja konserwatorska. Planowana jest wymiana w pokojach stolarki drzwiowej i okiennej. Pojawią się wentylatory, które są warunkiem funkcjonowania takich pracowni. Remont w muzeum potrwa około półtora roku. Inwestycja powinna zostać zakończona w połowie 2012 r. Dyrekcja podkreśla, że szczegółowy harmonogram prac będzie ustalony w momencie, kiedy zostanie rozstrzygnięty przetarg.

– Chciałbym, aby stało się to jak najszybciej. Najlepiej już w marcu – mówi szef muzeum.

 

Etnografia od podstaw

 

Drugi etap inwestycji obejmie utworzenie w narożnej części gmachu Muzeum dla Dzieci. Tego typu placówki działają już w Wiedniu (Kindermuseum) i w Holandii (w słynnymTropenmuseum). W Polsce byłaby to nowość. Na dziecięce muzeum złoży się siedem pomieszczeń, w tym sala kuchenna, gdzie najmłodsi będą mogli sami przyrządzić regionalne potrawy.

Na modernizację gmachu potrzeba 20 mln zł. 2/3 tych środków pokryje UE, a pieniądze na zainstalowanie w muzeum wentylacji będą pochodzić z wieloletniego programu inwestycyjnego województwa mazowieckiego.

 

Remont z konfliktem w tle

 

Przygotowania do wielkiego remontu to niejedyna sprawa, która zaprząta głowę szefostwu Etnograficznego. Dawni pracownicy muzeum wystosowali do ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego list z prośbą o interwencję w sprawie kryzysu w tej instytucji.

Byłych pracowników niepokoi m.in. oferta wystawiennicza muzeum. Uważają, że jest znacznie uboższa niż przed laty. – To nieprawda. Rocznie robimy około 15 wystaw. Ale wiele z nich kierujemy do młodszych odbiorców. Stąd być może niezrozumienie ze strony niektórych dawnych pracowników muzeum – odpiera zarzuty dyrektor Czyżewski.

Pod apelem podpisały się 22 osoby. – Są to pracownicy, którzy odeszli na emeryturę w latach 80. i 90. Inni z kolei pracowali u nas niedawno, ale bardzo krótko – wtóruje wicedyrektor Etnograficznego Małgorzata Orlewicz.

Wszystkie z tych osób łączy niezadowolenie ze zmian, które dokonują się w muzeum. – Tego typu zarzuty są stawiane większości dyrektorów placówek muzealnych, którzy dokonują zmian i modernizacji – mówi spokojnie Adam Czyżewski.

Czy zapowiada się powtórka głośnego konfliktu pracowników Muzeum Narodowego z dyrektorem Piotrem Piotrowskim? – Nie. Awantura w Narodowym wybuchła, gdy pracownicy muzeum zbuntowali się przeciwko nowemu dyrektorowi – uważa szef Etnograficznego. – W naszym przypadku zmian nie popierają byli pracownicy – zaznacza. I dodaje: – Zaryzykuję stwierdzenie, że znaczna większość obecnych pracowników popiera te zmiany.

Już w najbliższą środę, 2 marca, Muzeum Etnograficzne pokaże wystawę pt. „Mapuche: Ziarno Chile”. Ekspozycja pojawi się pierwszy raz w Europie i przybliży świat Indian Mapuche.

 

 

Życie Warszawy

Najczęściej czytane