Jak można parkować w centrum stolicy za darmo?
Wzdłuż ulicy Grójeckiej, a obok „dzikiego parkingu”, są ustawione parkometry i kierowcy parkujący auta płacą uczciwie, ale wystarczy przejechać 20 metrów i już parkujemy za darmo 7 dni w tygodniu przez 24 h - pisze Czytelnik zyciewarszawy.pl.
Na ulicy Grójeckiej, zaraz za placem Zawiszy (kierunek w stronę Janek) naprzeciwko Budynku Salzburg Center, znajduje się parking, kiedyś osiedlowy, a teraz parking „dziki”. Można tam parkować praktycznie za darmo. Chyba, że opłatę można wnieść „parkingowym”, którzy codziennie dbają o „opiekę” Twojego auta.
Stolica traci kasę?
Miasto Stołeczne Warszawa podobno szuka pieniędzy wszędzie, gdzie się da, a tu proszę: codziennie przez parę lat parkują kierowcy, którzy nie dość, że nie uiszczają opłat, to jeszcze niszczą plac (doły). Jak podliczyć, to w przeciągu roku, jakie są duże straty do budżetu stolicy?
Co ciekawe ten „dziki parking” jest na oczach Urzędu Miasta Ochota, mieszczącego się na ulicy Grójeckiej, 200 metrów od parkingu. Nie ma, co, na tym zarabiają kierowcy tam parkujący oraz tzw. parkingowi, ale nie miasto Warszawa - twierdzi Czytelnik.
Może Warszawa „daje” możliwość parkowania za darmo lub nie ma możliwości zagospodarowania super-placu?
ZDM: to nie nasz teren, więc opłat nie bierzemy
- Jak się domyślam chodzi o teren działek 15/16 i 15/19. Odpowiedź jest prosta - nie jest to teren drogi publicznej, na której ZDM ma prawo pobierać opłaty za postój pojazdów w SPPN - mówi nam Urszula Nelken rzecznik prasowy ZDM.
- Nie udało mi się ustalić, kto jest właścicielem tego terenu. Na zdjęciu widać wyraźnie, jak biegnie granica działki ul. Grójeckiej i myślę, że pokrywa się to z liniami granicznymi pasa drogowego ul. Grójeckiej - dodaje.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook