Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Na zakazie po naleśniki

rbi 24-09-2012, ostatnia aktualizacja 24-09-2012 18:13

Policjanci zatrzymali radiowóz mimo zakazu i poszli jeść naleśniki. Powiedzieli, że to "to tylko na chwilkę i zaraz jadą" - pisze nasz Czytelnik

źródło: Zdjęcie nadesłane przez Czytelnika
źródło: Zdjęcie nadesłane przez Czytelnika
źródło: Zdjęcie nadesłane przez Czytelnika

"22 września około godziny 13:20 przy ulicy Rzeczypospolitej róg Klimczaka na Błoniach Wilanowskich w Warszawie dwoje umundurowanych funkcjonariuszy w oznakowanym radiowozie (nr rej. HPZ B307, nr boczny Z059) zatrzymało pojazd w miejscu oznaczonym znakiem B-36 (zakaz zatrzymywania się i postoju) w sposób zagrażający bezpieczeństwu ruchu.

Funkcjonariusze udali się do pobliskiej naleśnikarni i przebywali tam blisko pół godziny, spożywając naleśniki. Zapytani przeze mnie, dlaczego w taki sposób zatrzymali pojazd, odpowiedzieli, że "to tylko na chwilę i zaraz jadą". W toku dalszej rozmowy funkcjonariusz o numerze odznaki 626989 (odmówił podania swojego nazwiska), oświadczył że kierował tym pojazdem i zaparkował radiowóz będąc świadomym obowiązywania w tym miejscu znaku B-36.

W związku z powyższym i biorąc pod uwagę nadzwyczajną szkodliwość tego czynu domagam się ukarania kierującego pojazdem oraz przeprosin. Lekceważenie przepisów prawa i bezczelność prezentowana przez tych funkcjonariuszy, jest absolutnie niedopuszczalna i przynosi hańbę polskiej policji" - napisał w e-mailu do redakcji Pan Piotr.

Jak tłumaczy rzecznik Komendanta Stołecznego Policji Mariusz Mrozek, znak obowiązuje wszystkie pojazdy z wyłączeniem pojazdów uprzywilejowanych w trakcie wykonywania interwencji.

W takim przypadku policjanci mogą zaparkować swój radiowóz również w miejscu oznaczonym znakiem B-36 - wyjaśnia. - Na polecenie Komendanta zostały już wszczęte czynności wyjaśniające w tej sprawie. Dzisiaj policjanci, którzy poruszali się tym radiowozem mają dzień wolny od służby i na ich relacje będziemy musieli poczekać do jutra.

List od Czytelnika