Folkowy styl nowej, dziwacznej Ameryki
Animal Collective, Fabryka Trzciny, Otwocka 14, bilety: 79 zł, rezerwacje: tel. 022 818 60 39, niedziela (12.10), godz. 20.00.
Animal Collective zrodził się z dziecięcej przyjaźni czterech chłopaków dorastających w Maryland na wschodnim wybrzeżu USA. Poza wielkimi równinami i lasami niewiele tam było do oglądania. W prowincjonalnym miasteczku z rutyny i nudy najłatwiej wyrwać się przez muzykę.
Jedna z najciekawszych, niezależnych grup w USA łączy gitarową awangardę z elementami folku. Najpierw nazywano ich nowym wcieleniem muzyki folkowej, potem sztandarowym zespołem New Weird America – nowej, dziwacznej Ameryki. Poza oryginalnymi kompozycjami muzycy wsławili się nietypowymi technikami produkcji. Najnowsza płyta „Stawberry Jam” jest mniej ekscentryczna od poprzednich, ale równie zaskakująca.
Avey, Panda Bear, Deakin i Geologist w liceum i na studiach występowali w różnych zespołach, wymieniali się pomysłami, a w 2000 roku wydali pierwszą płytę „Spirit They’re Gone, Spirit They’ve Vanished”.
Znakiem rozpoznawczym ich muzyki jest to, że rejestrują ją w niezwykłych warunkach. Robili to na przykład na werandzie domu. Całość, łącznie z odgłosami w tle, trafiła na płytę „Campfire Songs”.
Pierwszy raz użyli nazwy zespołu na okładce albumu „Here Comes the Indian”. Między kolejnymi płytami pracowali w duetach, dopiero po premierze szóstego albumu „Feels” w 2005 roku pojechali na światowe tournée. „Feels” wypełniły piosenki miłosne i – pierwszy raz – tak wyraźnie inspirowane zachodnim popem. Od kilku lat muzycy prowadzą własną wytwórnię, do której zaprosili równie zwariowanych twórców, m.in. Black Dice i Ariel Pink.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON