Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Wielka radość u mrówkojadów

kll 21-01-2013, ostatnia aktualizacja 22-01-2013 02:14

Para mrówkojadów z warszawskiego zoo doczekała się kolejnego, czwartego potomka. Płeć maleństwa nie jest jeszcze znana. Mrówkojadziątko waży około 1,30 kg, czuje się dobrze i nie rozstaje się z mamą. Czas spędza zazwyczaj na jej plecach

Jedno z poprzednich dzieci Yuri uczepione do futra mamy
źródło: Warszawskie ZOO
Jedno z poprzednich dzieci Yuri uczepione do futra mamy

Mama mrówkojad o imieniu Yuri do stołecznego zoo przyjechała z ogrodu zoologicznego z Dortmundu, tata Lutz - ze Stuttgartu. Jak zaznaczają pracownicy zoo, para od razu przypadła sobie do gustu.

Pierwsze dziecko z ich związku przyszło na świat w 2008 roku. Był to samiec. W drugim przychówku też był chłopiec, kolejnym potomkiem była dziewczynka. Ta na początku lutego opuści warszawskie zoo i pojedzie do ogrodu w Anglii.

Jakiej płci jest najnowsze dziecko pary mrówkojadów, wiadomo będzie mniej więcej za miesiąc. Wstępne oględziny wskazują na samiczkę, ale pewności nie ma.

Tato jeszcze nie widział latorośli i na razie nie zobaczy, ze względów bezpieczeństwa.

- Wolimy dmuchać na zimne. Samiec mógłby zaatakować maleństwo – mówi Maria Krakowiak z warszawskiego zoo.

rp.pl