r e k l a m a

Madeleine zmarła na wskutek przedawkowania środków nasennych?

RMF FM , pg 14-09-2007, ostatnia aktualizacja 14-09-2007 12:33

Brytyjska prasa pisze, że zaginiona Madeleine McCann zmarła na skutek przedawkowania środków nasennych. Według niej, portugalska policja przekazała prokuraturze szczegółowe akta dotyczące śmierci dziecka, w których napisano, że ślady znalezione w samochodzie wynajętym przez McCannów "dowodzą, iż dziewczynka spożyła znaczne ilości środków nasennych".

Dziennik "The Daily Telegraph" pisze, że wśród śladów znalezionych w samochodzie są włosy, krew i płyny organiczne o DNA pasującym do materiału genetycznego dziewczynki. Brytyjscy eksperci ds. medycyny sądowej twierdzą jednak, że ślady z samochodu "tylko częściowo pasują do DNA Madeleine", a próbki nie są wystarczająco mocne, by przesądzić z całą pewnością o obecności lekarstw w organizmie dziewczynki. Policja sprawdza też pamiętniki matki Madeleine, w których skarży się ona na "nadaktywność" i "histeryczność" dzieci. Państwo McCannowie są formalnie podejrzani o związek ze zniknięciem swojej córki 3 maja, kiedy to cała rodzina spędzała wakacje na wybrzeżu portugalskim. McCannowie zapewniają, że nie mają nic wspólnego z zaginięciem Madeleine

Przeczytaj wcześniejsze artykuły związane z tematem Madeleine:

Matka 4-letniej Madeleine uznana za podejrzaną

Rodzina Madeleine sama utrudniła śledztwo

__Archiwum__