Czy Polska uzna Kosowo?
Kosowo dzieli świat. Większość państw UE uznaje jego niepodległość. Szef dyplomacji Radosław Sikorski złożył wniosek do rządu ouznanie niepodległości Kosowa przez Polskę. Ma nadzieję, że decyzja zostanie podjęta we wtorek.
Przez cały poniedziałek ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej głowili się w Brukseli, jak wybrnąć ze sprawy Kosowa, które proklamowało w niedzielę niepodległość. Kraje UE są podzielone, zdecydowano więc, że każdy może zdecydować suwerennie.
Zamiar uznania niezależności Kosowa wyraziły: Austria, Finlandia, Dania, Belgia, Bułgaria, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania, Polska, Francja, Luksemburg, Holandia i Irlandia. Niepodległości jednoznacznie sprzeciwiły się: Hiszpania, Słowacja, Cypr i Rumunia.Czeski minister spraw zagranicznych Karel Schwarzenberg oświadczył, że jego kraj uzna niepodległość Kosowa dopiero po zadeklarowaniu takiego aktu przez większość państw europejskich i po przekonaniu się, że kosowskie władze są wiarygodne.
USA za, Rosja przeciw
Niepodległość Kosowa formalnie uznały też Stany Zjednoczone oraz Albania, Turcja i Afganistan. Sekretarz stanu USA Condoleezza Rice oświadczyła, iż jest to państwo suwerenne i niepodległe i złożyła mieszkańcom Kosowa gratulacje.Tymczasem obie izby parlamentu Rosji – Rada Federacji i Duma Państwowa – wydały w poniedziałek wspólne oświadczenie, w którym potępiły deklarację niepodległości Kosowa.
Może polać się krew
– UE decydując się na danie wolnej ręki w sprawie Kosowa, bierze dużą odpowiedzialność, i to nie tylko za samo ułożenie stosunków między Kosowem a Serbią (...) Możliwe są wybuchy nieprzewidzianych separatyzmów w regionie – uważa Tadeusz Mazowiecki, na początku lat 90. specjalny wysłannik ONZ w Bośni i Hercegowinie. – Jest obawa, iż na Bałkanach znów poleje się krew – stwierdził były premier w TVN24.
Serbskie władze skierowały akt oskarżenia przeciwko prezydentowi Kosowa Fatmirowi Sejdiu, premierowi Hashimowi Thaci i przewodniczącemu parlamentu Jakupowi Krasniqi za zorganizowanie proklamacji fałszywego państwa na serbskim terytorium – podała w poniedziałek agencja Tanjug.
„Ogłaszając w niedzielę niepodległość Kosowa, trzej przywódcy popełnili przestępstwo przeciwko konstytucyjnemu porządkowi i bezpieczeństwu Serbii”. Napisano w deklaracji serbskiego MSW.
Radosław Sikorski poinformował, że o Kosowie rozmawiał z prezydentem Lechem Kaczyńskim z upoważnienia premiera Donalda Tuska.
– Wspólnie stwierdziliśmy, że niezależność i uznanie nowego suwerennego bytu w Europie jest czymś, czym głowa państwa polskiego jest naturalnie zainteresowana, i że prezydent powinien się o intencji Rady Ministrów dowiedzieć zawczasu od rządu. Tak, aby mógł politykę zagraniczną rządu właściwie reprezentować. Taka była intencja poinformowania pana prezydenta. A ze swoim stanowiskiem pan prezydent zapewne zapozna opinię publiczną w czasie, który uzna za stosowny – powiedział Sikorski.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook