Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Polscy śledczy wyruszyli do Moskwy

30-05-2011, ostatnia aktualizacja 30-05-2011 21:33

Nasi eksperci i prokurator wojskowy spędzą w Rosji tydzień, by zbadać czarne skrzynki Tu-154M.

– Będą uczestniczyć w badaniach oryginalnego rejestratora CVR zapisującego odgłosy w kokpicie samolotu Tu-154M i oryginalnego nośnika pochodzącego z tego rejestratora – mówi rzecznik prasowy Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa. Biegłym towarzyszy polski prokurator wojskowy.

Badania, jak zapowiedział Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej, będą prowadzone wraz z biegłymi rosyjskimi i pod nadzorem funkcjonariuszy Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej.

Rosjanie kilka razy odmawiali oddania Polsce czarnych skrzynek przed zakończeniem swojego śledztwa. Polska prokuratura chciała je więc wypożyczyć, a gdy i to okazało się niemożliwe, zgłaszała chęć wysłania biegłych do Moskwy. O tym, że pojadą do Rosji, mówił prokurator generalny Andrzej Seremet po rozmowach z prokuratorem generalnym Rosji i przewodniczącym Komitetu Śledczego.

Życie Warszawy

Najczęściej czytane