Tu didżeje
Bshosa, The Swingers, KD3, Mariusz Mundzik, Damian Davey, Bcontrol, CDQ, ul. Burakowska 12, piątek (1.07), godz. 22, bilety: 10 zł
Tej nocy oczy całej Europa będą zwrócone na Polskę z racji objęcia przez nas przewodnictwa w Radzie UE. Koncert „Tu Warszawa" odbędzie się z tej okazji na pl. Defilad, będą gwiazdy muzyczne od Kapeli ze Wsi Warszawa po boga trip-hopu Trickyego. Ale didżeja żadnego. A przecież kto jak kto, ale didżej polski był w Europie widoczny nawet wtedy, gdy jeszcze kraju naszego w Unii nie było, jakby to patetycznie i górnolotnie brzmiało.
Jednym z nich jest Michał "bshosa" Brzozowski, który w noc inauguracji naszego przewodnictwa skręcił na Woli imprezę z „wyczuwalnym, kwaśnym, berlińskim klimatem".
Bshosa nigdy granic nie uznawał. Rodzi się w Szczecinie, po maturze podróżuje po Europie. W końcu osiedla się w Berlinie, w którym kończy Music Management na European Business Academy of Media. Po jakimś czasie przyjeżdża do Warszawy. Zakłada rodzinę i kolektyw didżejski detroitZDRoj. Ustala program 1500m2. Nagrywa ścieżkę dźwiękową do filmu „Nieruchomy Poruszyciel" Barczyka. Oczywiście miksuje.
W piątek będzie to robił „klasycznie, oldskoolowo i tak jak lubimy z afterem do południa w rodzinnej atmosferze" – czytamy w zapowiedzi. Minimal, tech house, techno można się więc spodziewać.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook