Pięć dni na poprawę
Trener Legii Jan Urban dał szansę zmiennikom, a ci w kompromitującym stylu przegrali sobotni sparing na Łazienkowskiej z Jagiellonią Białystok 0:2. Tymczasem już w piątek legionistów czeka derbowy mecz z Polonią.
Na temat tego meczu wypowiadać się nie będę. Muszę ochłonąć. Nie martwi mnie wynik, bo to był sparing, ale nasza gra była... nie chcę nic mówić – przyznawał po spotkaniu wyraźnie strapiony szkoleniowiec stołecznego zespołu.
Urban ma powody do frustracji. Jeszcze dwa dni przed spotkaniem z Jagiellonią legioniści pokonali 4:1 FK Homel. Tyle że już wtedy Urban narzekał na styl gry swojej drużyny. W sobotnim meczu trener postawił więc na piłkarzy, którzy nie grali na Białorusi.
Ariel krytykuje, Miro broni
Nie znaczy to jednak, że skład był zupełnie rezerwowy. W sobotę na boisko wybiegli m.in. były kapitan drużyny Aleksandar Vuković, reprezentant Polski Jakub Wawrzyniak, imponujący ostatnio formą Bartłomiej Grzelak czy Ariel Borysiuk.
– Zagraliśmy wyjątkowo słabo i przegraliśmy zasłużenie. Nie mieliśmy prawie żadnych sytuacji do strzelenia goli. Nie wiem, jak to wytłumaczyć. Powinniśmy się wstydzić – nie bał się skrytykować siebie i starszych kolegów 17-letni Borysiuk.
Nieliczni kibice, którzy przyszli na stadion, wychodzili rozczarowani. Legia zagrała fatalnie. W całym spotkaniu stołeczny zespół miał zaledwie cztery dobre okazje do strzelenia bramki. Kolegów z zespołu tłumaczyć próbował jeden z bohaterów meczu z Homlem Miroslav Radović, który sobotnie spotkanie oglądał z trybun.
– Jagiellonia zrobiła spore postępy w porównaniu z poprzednim sezonem. Grają naprawdę dobrze, mogą być objawieniem rozgrywek – chwalił rywali w przerwie Serb.
Descarga już gra
Jedynym, oprócz występu Grzelaka, pozytywnym akcentem sobotniego spotkania był debiut Inakiego Descargi. Na tle kolegów hiszpański obrońca prezentował się bardzo solidnie. Jednak dla fanów stołecznej drużyny to marne pocieszenie, bo już w piątek Legię czeka znacznie trudniejszy test. Zespół Urbana podejmie na własnym stadionie Polonię, złożoną głównie z piłkarzy Groclinu, którzy w ubiegłym sezonie zajęli trzecie miejsce w lidze. Wtedy w rundzie wiosennej zespół Jacka Zielińskiego wygrał u siebie z Legią 1:0. Jak będzie teraz?
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook