Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Lider wygrywa i awansuje w tabeli

Marek Cegliński 24-10-2010, ostatnia aktualizacja 25-10-2010 09:48

Po zwycięstwie 64:59 nad Widzewem Łódź zespół z Pruszkowa awansował na czwarte miejsce w ekstraklasie kobiet.

Była to druga kolejna, a czwarta w ogóle wygrana ekipy trenera Arkadiusza Konieckiego. Po siedmiu kolejkach Ford Germaz Ekstraklasy drużynę z Pruszkowa wyprzedza tylko trójka faworytów – Wisła Can Pack Kraków, CCC Polkowice i AZS Gorzów. Tuż za nią jest mistrz Polski Lotos Gdynia. Przed sobotnim meczem Lider i Widzew miały po trzy zwycięstwa i trzy porażki. Konfrontacja w hali Znicz miała pokazać, która drużyna jest największym pozytywnym zaskoczeniem u progu sezonu.

Koszykarki Lidera zaczęły fantastycznie. Zaskoczyły rywalki szybką i skuteczną grą. W ósmej minucie meczu prowadziły już 23:4. Widzew, który w tym roku debiutuje w ekstraklasie, pokazał jednak, że jest groźnym zespołem, a jego wygrana z Lotosem w trzeciej kolejce wcale nie była przypadkiem.

Zawodniczki doświadczonego trenera Miodraga Gajicia zaczęły odrabiać straty jeszcze w końcówce pierwszej kwarty. Z kolei koszykarki z Pruszkowa, jak w poprzednim meczu w Rybniku, trochę rozkojarzyły się pewnym prowadzeniem. W ostatnich sekundach meczu, przy prowadzeniu Lidera 62:59, Widzew miał szansę doprowadzienia do dogrywki, ale trzypunktowy rzut Aleksandry Pawlak był niecelny, piłkę zebrała Aleksandra Chomać, a faulowana Alicja Bednarek rzutami wolnymi ustaliła wynik meczu.

– Zwycięzców się nie sądzi – mówił po spotkaniu trener Arkadiusz Koniecki. Zaczęliśmy z wysokiego C, potem moim zawodniczkom jakby zabrakło koncentracji. Bałem się takiego uśpienia przy pewnym prowadzeniu. Najważniejsze, że wygraliśmy z groźnym zespołem z czterema byłymi reprezentantkami Polski w składzie. Cieszmy się z dwóch punktów. Następny mecz Lider rozegra w sobotę z Artego Bydgoszcz na wyjeździe.

PTS Lider Pruszków – Widzew Łódź 64:59 (27:13, 10:16, 18:15, 9:15). Lider: A. Bednarek 17, 4 as., R. Mc Cants 14, M. Koc 11, 7 zb., A. Chomać 7, 11 zb., K. Bednarczyk 5, P. Antczak 4, B. Denson 2, L. Kopczyk 2, K. Cymmer 2, M. Pułtorak 0. Najwięcej dla Widzewa: A. Tondel 22, 11 zb., J. Górzyńska-Szymczak 9, O. Żytomirska 9, 7 zb.

Życie Warszawy

Najczęściej czytane