Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Polonia gra na Kole z Asseco Prokomem

Marek Cegliński 07-01-2011, ostatnia aktualizacja 07-01-2011 22:16

Pasjonująco zapowiada się sobotni mecz (godz. 18) w hali przy Obozowej. Zespół ze stolicy jest w tym sezonie postrachem faworytów.

– U siebie możemy wygrać z każdym, do meczu z Asseco przygotowujemy się w dobrych nastrojach – mówi środkowy Polonii David Palmer.

Mecze z mistrzem Polski zawsze elektryzowały kibiców. Nie inaczej jest i w tym roku. Polonia po emocjonującym spotkaniu, które powinno trafić do klasyki polskiej ligowej koszykówki, pokonała u siebie wicemistrza Anwil Włocławek. Teraz w tej samej hali spotka się z obrońcami tytułu, którzy przyjeżdżają do stolicy nieco przytłumieni, a może rozdrażnieni, porażką z Azowmaszem Mariupol, która odebrała im szanse na awans w lidze VTB.

W poprzednim sezonie drużyna trenera Wojciecha Kamińskiego wygrała 27 lutego w Warszawie z Asseco Prokomem 85:77. Najwięcej punktów dla gości zdobyli dwaj nieobecni dziś w drużynie gwiazdorzy: Qyntel Woods – 22 i David Logan – 20. W Polonii z bardzo dobrej strony pokazał się m.in. Marcin Nowakowski – 12 pkt, trafiając wszystkie rzuty z gry. Dziś 20-letni rozgrywający jest jeszcze lepszy, a występy przeciwko faworytom dodatkowo go mobilizują.

– U siebie możemy nawiązać walkę z każdym. Nie boimy się, hala nam sprzyja, a do tego coraz więcej kibiców, którzy zawsze mają pozytywny wpływ na drużynę – przyznaje Nowakowski.

Dodatkową atrakcją dla kibiców będzie zbiórka funduszy na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Można wylicytować piłki z podpisami drużyny, koszulki czy limitowany kalendarz Fujifilm Polska z udziałem Hardinga Nany. Każdy darczyńca, oprócz tradycyjnego serduszka, otrzyma specjalny upominek.

Życie Warszawy

Najczęściej czytane