Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Trener dopiero w maju

PAP, jkar 29-04-2011, ostatnia aktualizacja 29-04-2011 21:16

Polskiemu Związkowi Koszykówki nie udało się do końca kwietnia – jak obiecywano – sfinalizować rozmów z kandydatem na trenera męskiej reprezentacji.

W lutym prezes federacji Grzegorz Bachański obiecywał, że drużyna będzie mieć szkoleniowca do końca kwietnia. Bośniak Jasmin Repesa, pracujący na ME w Polsce z reprezentacją Chorwacji (obecnie Bwin Benetton Treviso) i Słoweniec Saso Filipovski, przed laty szkoleniowiec PGE Turów Zgorzelec (obecnie Lottomatica Rzym) to najpoważniejsi kandydaci do objęcia zespołu biało-czerwonych.

Z listy potencjalnych trenerów odpadła kandydatura Litwina Tomasa Pacesasa z Asseco Prokom Gdynia. – Finalizujemy rozmowy. Na początku maja podamy nazwisko trenera na konferencji prasowej – powiedział  Bachański. Polska drużyna nie ma trenera od września 2010 roku, gdy umowa – po nieudanych kwalifikacjach do ME 2011 – wygasła Igorowi Griszczukowi.

Życie Warszawy

Najczęściej czytane