Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Nowy skład Politechniki

mrf 03-10-2012, ostatnia aktualizacja 03-10-2012 12:13

Brak stabilizacji finansowej, zmiany w sztabie szkoleniowym i zespole - to najkrótszy opis sytuacji AZS Politechniki Warszawskiej przed rozpoczynającym się w sobotę nowym sezonem ekstraklasy siatkarzy.

Mimo wszystko w klubie i drużynie nie brakuje optymizmu.

- Już przyzwyczaiłam się do tego, że co roku są duże zmiany. Jedni odchodzą, drudzy przychodzą. Nie mamy podpisanych kilkuletnich umów sponsorskich, które dałyby nam komfort budowania zespołu na dłużej. Przed każdym sezonem jest lęk, czy uda nam się dopiąć budżet. Na razie siatkówka w Warszawie się broni i mam nadzieję, że tak pozostanie - powiedziała prezes klubu Jolanta Dolecka.

W ubiegłym sezonie stołecznemu zespołowi groziła nawet upadłość. Ostatecznie klub udało się uratować, ale pozostały zaległości w wypłatach. Jak mówią jednak zawodnicy, idzie ku lepszemu.

- Jesteśmy w takiej sytuacji, że nie obawiam się, iż moglibyśmy nie dokończyć sezonu z powodów finansowych  - zaznaczyła prezes.

Jednak, by nie nadwyrężać budżetu, postanowiono ściągnąć do drużyny młodych, perspektywicznych i tym samym stosunkowo tanich siatkarzy.

- Drużyna została przebudowana w 70 procentach. Na pewno wzmocnieniem jest rozgrywający Fabian Drzyzga, to na nim będzie opierała się gra. W dobrej formie jest atakujący Grzegorz Szymański, pozytywną postacią jest środkowy Marcin Nowak, liczymy również na przyjmującego Krzysztofa Wierzbowskiego - dodała Dolecka.

Choć wierzy w swoją drużynę, to uważa, że cztery zespoły - mistrz Polski Asseco Resovia Rzeszów, PGE Skra Bełchatów, Jastrzębski Węgiel i Zaksa Kędzierzyn-Koźle - są poza jej zasięgiem.

- Ale pamiętajmy, że to tylko sport i na pewno będziemy starać się sprawić niespodziankę. Piąte miejsce też będzie sukcesem - przyznała.

Z ławki trenerskiej poprowadzi Politechnikę Jakub Bednaruk, dotychczasowy asystent Radosława Panasa, który odszedł do Indykpolu AZS Olsztyn. To będzie jego debiut w tej roli i nie ukrywa, że trochę się tym faktem stresuje.

- Dla mnie wszystko potoczyło się odrobinę za szybko, a decyzja o tym, że mam przejąć zespół po zaledwie dwóch latach w roli asystenta była trochę zaskakująca. Ciężko byłoby jednak odmówić. Wahałem się, bo to odpowiedzialna funkcja. Wielu ludzi chciałoby być na moim miejscu. Mimo to cieszę się, że klub stwierdził, iż się do tego nadaję. Jestem nieco zestresowany, ale to pobudza - zapewnił.

Bednaruk jest zadowolony z tego, jaką ekipę udało się stworzyć.

- Zawsze chęci są większe niż możliwości. Budując skład, zrobiliśmy maksimum tego, co mogliśmy. Ze względów finansowych kilku siatkarzy nam odmówiło, ale i tak jestem bardzo zadowolony. Uważam, iż tych 14 zawodników potrafi dobrze grać w siatkówkę - ocenił.

Jednocześnie dodał, że dosyć mocno został spenetrowany rynek pierwszoligowy. - Wydaje mi się, że wybraliśmy stamtąd najlepszych: bardzo skocznego i żywiołowego atakującego Pawła Adamajtisa, który na zapleczu PlusLigi nie miał już na swojej pozycji konkurencji, a także Michała Poterę, który niejednokrotnie udowodnił, że jest tam czołowym libero. Z Młodej Ligi z kolei wyciągnęliśmy Przemka Smolińskiego i Maksa Szulekę. Uważam, że wybraliśmy najciekawszych graczy - dodał.

Zdaniem najbardziej doświadczonego w ekipie, niespełna 37-letniego Marcina Nowaka, młody wiek nowych siatkarzy nie oznacza, że będą oni odstawać od starszych.

- Bardzo pozytywnie oceniam potencjał tych chłopaków. Mają papiery na granie. Klub, mimo że nie dysponuje potężnymi środkami finansowymi, skompletował naprawdę dobry skład. Zainwestowaliśmy w młodość i myślę, że to się opłaci - zaznaczył.

Zespół Politechniki sezon ligowy rozpocznie w sobotę wyjazdowym meczem z Zaksą Kedzierzyn-Koźle.

PAP