Festiwal rzeki
Różowy neon, ławki w kształcie jesiotrów, koncerty i projekcje filmów mają zachęcać ludzi do spacerów nad Wisłą. Wszystko w czasie Festiwalu Sztuki Przemiany, który ma ruszyć w maju.
Warszawa to miasto ludzi z poczuciem humoru, pomysłów na kreatywne spędzanie czasu i to do nich adresujemy nasz nowy festiwal – mówi Ewa Czeszejko-Sochacka, pełnomocnik ds. uzyskania Tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016.
O tym, co będzie się działo nad Wisłą, ratusz zadecydował wczoraj po południu. Spośród 49 nadesłanych przez organizacje pozarządowe projektów imprez wybrał 12. Są wśród nich m.in. koncerty na barkach, nabrzeżne galerie, projekcje pod mostem, wycieczki i warsztaty.
Przeważają imprezy niestandardowe, co będzie oddawać już sama promocja festiwalu. – Hasło „Przyjdź nad rzekę” to za mało. Dlatego w klubach i kawiarniach umieścimy wizualizacje Wisły, a na ulicach zorganizujemy performance – zdradza Agnieszka Wlazeł, szefowa fundacji Impact, mającej zadbać o koordynację wszystkich wydarzeń.
Z podobnego założenia wyszli organizatorzy imprez. W prezentację sztuki współczesnej w kontenerze nieopodal pomnika Syrenki czy realizację filmu o rzece wciągną samych widzów.
– Nasz film będzie się rodził na ich oczach. Będą na żywo oglądać nagrania na ekranie umieszczonym w samochodzie poruszającym się wzdłuż brzegu – mówi Włodzimierz Gołaszewski, szef fundacji Proscenium.
Część działań przyniesie stałe efekty. Dzięki fundacji Bęc Zmiana na Żoliborzu stanie różowy neon, a za sprawą fundacji Ja Wisła Śródmieście zaatakują jesiotry. – Miały 5 metrów długości, 150 kilo wagi i kiedyś pływały po Wiśle. Teraz będzie można na nich usiąść. Na bulwarze przy Starówce ustawimy ławki w kształcie ryb – mówi Przemek Pasek z fundacji Ja Wisła.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook