Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Piękne włosy w ciepłe dni

Agnieszka Grotek 03-05-2010, ostatnia aktualizacja 03-05-2010 17:50

Suche, matowe, zszarzałe. Po zimnych i wietrznych dniach włosy nie wyglądają najlepiej. Jednak wystarczy kilka prostych zabiegów, by odzyskały swój blask.

Czy suszarka zawsze jest zła dla naszych włosów? (zdjęcie pochodzi z serwisu <a href=http://pixmac.pl>pixmac.pl</a>)
źródło: bank zdjęć pixmac.pl
Czy suszarka zawsze jest zła dla naszych włosów? (zdjęcie pochodzi z serwisu pixmac.pl)

Żeby włosy dobrze się układały i przede wszystkim zdrowo wyglądały, trzeba wybrać się do fryzjera. Jeśli nie chcemy diametralnie zmieniać fryzury, to koniecznie musimy zdecydować się na podcięcie rozdwojonych i wysuszonych końcówek. Pozostałe zabiegi upiększające czuprynę można wykonać w domowych pieleszach.

Podstawą jest odpowiednie nawilżenie włosów. W drogeriach dostępne są różnego rodzaju mleczka, odżywki i maski. Który z tych produktów wybrać? Jeśli zależy nam na ekspresowej naprawie włosów, to najlepiej kupić saszetkę błyskawicznie nawilżającej maski (np. z mango czy awokado). Taki specyfik rozprowadzamy na wilgotnych włosach i czekamy ok. kwadransa. Następnie spłukujemy chłodną wodą. - Nie używajmy bardzo ciepłej wody, bo ona niszczy strukturę włosów. Letnia zamyka ich łuski - wyjaśniają fryzjerzy. Żeby wyciągnąć z maski to, co najlepsze, można dodatkowo włożyć na głowę czepek z folii aluminiowej. Zabieg ten najlepiej powtarzać raz w tygodniu.

Dodatkowo warto wetrzeć we włosy nawilżającą odżywkę bez spłukiwania. Jeśli suszymy włosy suszarką lub używamy prostownicy, to koniecznie musi to być specjalny preparat odporny na wysoką temperaturę. Wybierając taki specyfik, warto zwrócić uwagę na to, czy zawiera on też składniki wygładzające strukturę włosów (np.jedwab).

W ofercie drogerii nie brakuje też nawilżających balsamów. Są to specyfiki lżejsze i łagodniejsze od odżywek czy masek. Większość z nich należy spłukiwać z włosów. Pozostawiamy go na włosach krócej niż te mocniejsze preparaty. Pamiętajmy również, by nie łączyć balsamu z odżywką, bo to może obciążyc kosmyki.

Można również samemu przygotować wzmacniające włosy kosmetyki. Doskonale sprawdza się płukanka z pokrzywy - może też być liściasta herbata pokrzywowa. Wystarczy ją zaparzyć (przynajmniej 5 min. trzymać pod przykryciem) i rozprowadzić w letniej wodzie. Takim specyfikiem trzeba spłukiwać włosy. Najlepiej powtórzyć taki zabieg trzy razy w tygodniu. Po takiej ekspresowej kuracji, można go stosować rzadziej. Osoby o jasnej czuprynie mogą robić takie płukanki z rumianku, a o ciemnej z szałwii.

Oczywiście nie zapominajmy o warzywnej diecie, w której nie może zabraknąć kalafiora, brukselki i kapusty. Jedzmy też mięso, jaja i ryby. Produkty te bogate są w żelazo, cynk, magnez, siarkę, witaminy z grupy B i witaminy A, C, E. Korzystnie na włosy wpływają również kwasy tłuszczowe omega-3 (są w tłustych rybach i orzechach).

Jeszcze więcej o zdrowiu, urodzie i modzie znajdziesz w serwisie uroda.zyciewarszawy.pl

uroda.zyciewarszawy.pl