Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Pielęgnacja z dreszczykiem emocji

Ewa Zwierzchowska 03-05-2010, ostatnia aktualizacja 03-05-2010 17:03

Trzymasz nogi w akwarium, a małe rybki zjadają twój martwy naskórek. Kładziesz się nago na stole, a twoje obolałe mięśnie masują... węże. Takie wymyślne usługi kosmetyczne oferują spa z USA czy Izraela. W Polsce na razie na próżno ich szukać.

Czy ja wygladam na masazyste? (zdjecie pochodzi z serwisu <a href=http://pixmac.pl>pixmac.pl</a>)
źródło: bank zdjęć pixmac.pl
Czy ja wygladam na masazyste? (zdjecie pochodzi z serwisu pixmac.pl)

– O rybkach w akwarium, które robią klientom pedikiur, myśleliśmy jakiś czas temu. Pomysł jednak padł. W Polsce nie byłoby zainteresowania – uważa Marzena Jurczenia, menedżer salonu Celebrity Beauty&Spa w Warszawie. – Nasi klienci wybierają głównie zabiegi, które dobrze znają. Szukają raczej odpoczynku i relaksu. Ekstrawagancja kończy się na okładaniu ciała truskawkami czy poziomkami w Walentynki – dodaje.

Rybki przy pracy

W Stanach Zjednoczonych fish pedicure, czyli peeling stóp z użyciem małych, hodowlanych karpi, jest prawdziwym hitem. Wystarczy, aby klient zanurzył nogi w akwarium, a rybki same wykonają pracę - oczyszczą je z martwego naskórka. – Uruchomienie takiej usługi wiązałoby się z ogromnym kosztem. Trzeba byłoby na przykład utrzymywać akwaria w stałej czystości – mówi Marzena Kanclerska z Nail Spa w Warszawie. – Poza tym nie pozwoliłyby na to wymogi sanitarno-epidemiologiczne – podkreśla. Dodaje, że w Polsce jedynym szaleństwem, jeśli chodzi o manicure czy pedicure, byłoby uruchomienie salonu pod gołym niebem. – Na przykład na fotelach na plaży. Na nic więcej nie moglibyśmy sobie pozwolić – opowiada Marzena Kanclerska.

Przyciągnąć klientów

Na świecie jest jednak wiele salonów wellness oferujących nietypowe zabiegi. Niedawno głośno było o spa w Izraelu, które oferowało masaże z użyciem węży. Zabieg miałby pomagać na bolące mięśnie i stawy. Innym pomysłem jest maseczka z ptasich odchodów. Można ją zafundować sobie w salonach wellness w USA. Maseczki pomagają zachować gładką, czystą i jasną skórę twarzy. Szczególnie ceniona jest maska z ekskrementów słowika. Obecnie stosowane "materiały" są specjalną bezwonną substancją z suszu ptasich odchodów.

Kolejnym ekstrawaganckim pomysłem jest hydroterapia okrężnicy, czyli płukanie jelita. To zabieg popularny w USA. Przypisuje się mu właściwości oczyszczające i odchudzające. Według plotkarskich pism, korzysta z niego m.in. Paris Hilton.

Nietypowym pomysłem na zabieg jest też piwne spa. Polega na zanurzeniu się w specjalnej wannie wypełnionym złotym trunkiem. Takie atrakcje można znaleźć tuż za miedzą u naszych południowych sąsiadów. Na przykład w Harrachovie, w browarze u pana Novosada (www.sklarnaharrachov.cz). 30-minutowa kąpiel w piwie z dodatkiem kufla napoju do picia podczas zabiegu kosztuje ponad 100 zł. Właściciele przekonują, że taka kuracja poprawia krążenie, relaksuje i nawilża skórę. Na świecie są też ośrodki proponujące winoterapię, czyli kąpiel i masaż z użyciem wina.

Przedłużyć wakacje

Polskie salony do pomysłów z zagranicy podchodzą z rezerwą. – O takie nietypowe zabiegi nie pytała do tej pory żadna klientka – mówi Karolina Bzdęga z Miejskiej Farmy Piękności w Warszawie. – Polacy są raczej sceptyczni jeśli chodzi o nowinki – zaznacza. I dodaje, że ekscentryczne propozycje są głównie po to, aby zrobić szum wokół danego miejsca. – Na ich wypróbowanie decydują się pewnie tylko najodważniejsze osoby – tłumaczy.

– Czasami po powrocie z egzotycznych wakacji klienci dopytują, czy u nas można zrobić np. masaż ajurwedyjski – dodaje Marzena Jurczenia z salonu Celebrity Beauty&Spa.

Smukła i zrelaksowana

W rodzimych salonach króluje przed wszystkim tradycja. Klienci są ostrożni. – Gdy wprowadzamy nowe zabiegi, wiele osób pyta wcześniej, na czym polega, jaki będzie efekt, czy są przeciwwskazania i ewentualne skutki uboczne. Klienci zwracają uwagę nie tylko na skuteczność, ale także na bezpieczeństwo – tłumaczy Karolina Bzdęga.

Od wielu lat hitem są zabiegi wyszczuplająco-ujędrniające. – Sukcesywnie wprowadzamy nowe propozycje. Ostatnio np. Exilis - połączenie terapii ultradźwiękowej z energią wysokiej częstotliwości. Zabieg modeluje sylwetkę, ujędrnia skórę i daje efekt liftingu. Po pierwszej wizycie od razu widać efekty - można zgubić od razu od jednego do pięciu centymetrów. Nie zostaje nadmiar skóry, ale wszystko rozkłada się równomiernie – opowiada Karolina Bzdęga.

Rządzą też masaże. Ekstrawagancją są te wykonywane z użyciem pachnących składników: miodu, kawy, żurawiny czy czekolady. Pojawiają się też nowości, np. nacieranie ciała specjalnymi rozgrzanymi kamieniami, bursztynem i stemplami (sakiewkami wypełnionymi aromatycznymi ziołami, owocami i przyprawami).

Z nutą egzotyki

Od niedawna powodzeniem cieszą się też zabiegi i masaże egotyczne oparte na filozofii Dalekiego Wschodu. Na przykład Merritum Medica Spa w Warszawie oferuje rytuał z masażem kamieniami z drzewa wacapou rosnącego w Amazonii. Pozwala on oczyścić organizm z toksyn, poprawić sposób oddychania oraz dotlenić komórki. Inną propozycją jest masaż miseczkami kokosowymi inspirowany kulturą Polinezji. Poprawia on kontury ciała, pobudza krążenie oraz wygładza skórę.

W Day Spa Zen w Warszawie można zafundować sobie arabski rytuał ognia. Zabieg zaczyna się od masażu jedwabnymi ręcznikami dającego efekt naturalnego peelingu. Następnie nakładana jest pikantna maska marokańska lub witaminowa na ciało, której dopełnieniem relaksująca kąpiel. Na zakończenie rytuału w ciało wmasowywany jest kojący balsam.

Egzotyczną propozycja salonu Celebrity Beauty&Spa jest ajurwedyjski masaż stopami. Terapeuta trzyma się liny podwieszonej do sufitu i masuje stopami ciało klienta.

Jeszcze więcej o zdrowiu, urodzie i modzie znajdziesz w serwisie uroda.zyciewarszawy.pl

uroda.zyciewarszawy.pl