r e k l a m a

Brak ojca widać w mózgu

Izabela Filc Redlińska 27-07-2009, ostatnia aktualizacja 25-08-2009 11:55

Umysły dzieci wychowywanych bez jednego z rodziców pracują inaczej — ustalili uczeni.

źródło: www.sxc.hu

Rola ojca jest niezastąpiona. Dziewczęta dorastające bez niego szybciej dojrzewają płciowo. Wcześniej też zaczynają być aktywne seksualnie i częściej zachodzą jako nastolatki w ciążę. Jak z kolei wynika z innych badań, chłopcy wychowywani przez samotną matkę mają niższe poczucie własnej wartości, a także problemy z wchodzeniem w intymne relacje.

Najnowsze internetowe wydanie pisma „New Scientist” przynosi kolejne dowody świadczące o wadze obecności ojca w życiu dorastającego człowieka. Dostarczył ich zespół Gabrielli Gobbi z kanadyjskiego Uniwersytetu McGill. Jak wynika z pracy naukowców, w mózgach potomstwa wychowanego bez ojca dochodzi do zaburzeń biochemicznych.

Swoje badania uczeni przeprowadzili na myszach kalifornijskich. Podobnie jak ludzie, zwierzęta te są monogamiczne i opiekują się swoimi małymi w parach. Eksperyment polegał na oddzieleniu samicy z potomstwem od samca. Rozłąka zaczęła się trzy dni po przyjściu na świat młodych i trwała do ukończenia przez nie 40 dni. Następnie naukowcy przebadali aktywność mózgu małych myszek. Interesowało ich szczególnie to, co dzieje się w korze przedczołowej. Jest to bowiem obszar odpowiedzialny za nawiązywanie społecznych relacji i ekspresję osobowości. Uczeni sprawdzili jaka jest reakcja tej części mózgu na oksytocynę (wywołuje poczucie przywiązana, stąd nazywana jest hormonem miłości) i inne neuroprzekaźniki.

Okazało się, że odzew był słabszy wśród młodych oddzielonych od ojca w porównaniu do tych, które spędziły z nim cały ten czas. W rezultacie zwierzęta chowane tylko przez samice były mniej zainteresowane relacjonowaniem się z innymi. – Kiedy włożysz dwie myszki do klatki, to zwykle nawzajem się one sobą interesują i dotykają – opowiada Gobbi. – W tym przypadku zwierzęta się ignorowały.

Przeczytaj więcej w rp.pl

CZYTAJ WIĘCEJ:

rp.pl