Pidżamowe party w podziemiach metra
W koszulach nocnych, szlafrokach, z przytulankami i szczoteczkami do zębów w ustach – w ten sposób młodzi warszawiacy podróżowali metrem.
Najpierw w Internecie zamieszczają informacje o czasie, miejscu i zasadach akcji. Czasem odświeżają z brudu Dworzec Centralny, tańczą do... ciszy albo zastygają w bezruchu. Podczas wczorajszej akcji obowiązywały tylko stroje nocne. Tym razem uczestnicy grupy Do It 4 Fun wybrali się w podróż kolejką miejską.
Natalia Kędzierska nałożyła różowe wdzianko, w którym śpi na co dzień. – Czy wyglądam, jakbym miała problemy z porannym wstawaniem? Jeżeli nie, to może nałożę na włosy papiloty? – śmiała się.
– To świetna zabawa. Nie robimy nic złego, nie bierzemy narkotyków, nie pijemy alkoholu, nie robimy nikomu krzywdy. Życie jest krótkie, trzeba zaszaleć – mówił z kolei ubrany w szlafrok Robert, grafik komputerowy. Inspiracją do powstania projektu były działania nowojorskich artystów z grupy Improv Everywhere. – Na ich happeningi przychodzą ludzie w różnym wieku: od rodzin z małymi dziećmi do 70-latków. W naszych zabawach na razie biorą udział 20-latkowie – mówi Marcin Frej, pomysłodawca grupy Do It 4 Fun, która organizuje na terenie Warszawy akcje flashmobowe.
Wczorajsza akcja rozpoczęła wakacyjny cykl happeningów pod hasłem „Wak4cje Prodżekt“. Kolejny happening odbędzie się 15 lipca. Uczestnicy zabawy spotkają się przy fontannie centrum handlowego Arkadia. Ubrani w białe koszulki przemalują siebie nawzajem farbami. Cykl performance’ów zamknięty zostanie 5 września akcją, podczas której uczestnicy zabawy przejdą przez miasto, słuchając poleceń nagranych na mp3.
Informacje o innych przedsięwzięciach będą pojawiały się na bieżąco na stronie internetowej www.doit4fun.pl.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook