Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Już nic nie umknie podczas interwencji

Grazyna Zawadka 27-08-2017, ostatnia aktualizacja 27-08-2017 09:53

Policja wkrótce ogłosi przetarg na zakup kamer, które będą rejestrować pracę funkcjonariuszy. Sprzęt jest testowany.

W Warszawie policjanci testują kamery m.in. podczas meczów piłkarskich.
źródło: Fotolia
W Warszawie policjanci testują kamery m.in. podczas meczów piłkarskich.

Miniaturowe kamerki, w które docelowo zostaną wyposażeni policjanci z patroli, wydziałów prewencji i drogówki, mają przeciąć spory na linii funkcjonariusz – obywatel oraz zarzuty o nadużycia władzy.

W najbliższych dniach – jak dowiedziała się „Rzeczpospolita" – przedstawiciele Komendy Głównej Policji spotkają się z oferentami, którzy zaprezentują tego rodzaju sprzęt. – Po to, żeby szczegółowo zapoznać się z tym, czym dysponuje rynek, jakie oferuje modele i jaki jest ich koszt, aby następnie ostatecznie móc określić, jaki sprzęt będzie optymalny – mówi nam nieoficjalnie jeden z oficerów policji.

Mariusz Ciarka, rzecznik KGP potwierdza: – Trwają prace nad wyborem oferenta. W najbliższym czasie zostanie opracowana specyfikacja i ogłoszony przetarg na zakup pierwszej partii kilkuset takich kamer.

W centrali policji sprawą zajmuje się specjalny zespół powołany przez komendanta głównego, a w kraju są testowane pilotażowo kamery od różnych producentów.

Na razie pojedyncze komendy wojewódzkie w ramach pilotażu wyposażyły w takie urządzenia od kilku do kilkudziesięciu policjantów.

– W garnizonie stołecznym przetestowaliśmy do tej pory 65 kamerek nasobnych. Są wykorzystywane m.in. przez policjantów ze służby prewencyjnej podczas obsługi imprez, np. meczów pucharowych Polski i meczów ekstraklasy – mówi nam Sylwester Marczak, rzecznik Komendy Stołecznej. Jak dodaje, do każdej testowanej kamerki są dołączane akcesoria, które pozwalają umocować ją w zależności od potrzeb przy kieszeni munduru, na czapce czy pagonach. Pierwszych sprawdzeń kamer dokonali funkcjonariusze prewencji z policji w Gorzowie Wielkopolskim. Kolejnych – w 2016 r. mundurowi z Krakowa.

– W użyciu podczas Światowych Dni Młodzieży było 35 kamerek przyczepionych do mundurów – mówi Dariusz Łach z KWP w Krakowie.

Śląscy policjanci obecnie testują dziesięć zakupionych kamer – osiem w Katowicach, dwie w Bielsku-Białej i w Częstochowie. Tu korzysta się z nich głównie podczas zabezpieczeń meczów piłkarskich o podwyższonym ryzyku na śląskich stadionach i podczas pilnowania przejazdu kibiców udających się na mecze.

– Od czerwca do dziś kamery przeznaczone do testów zostały użyte ponad 100 razy – mówi Aleksandra Nowara z KWP w Katowicach. – W 11 przypadkach zarejestrowano nimi materiał mogący być przydatny policjantom do zwalczania przestępczości pseudokibiców – dodaje.

Policjanci chwalą wartość użytkową kamerek. – To rozwiązanie pomocne w rozstrzyganiu np. spornych kwestii, nieporozumień między stronami – mówi Dariusz Łach.

Testujący zwracali uwagę na działanie prewencyjne urządzeń. – Mamy sygnały, że zmalała agresja ze strony pseudokibiców w stosunku do policjantów używających takich kamerek – zaznacza Mariusz Ciarka.

Zanim nowy sprzęt znajdzie szersze zastosowanie, specjalny zespół w KGP musi dokonać analizy kwestii nagrywania nimi od strony prawnej – głównie w wymiarze dotyczącym np. zachowania prywatności, zwłaszcza podczas interwencji domowych.

– O ile prawnicy nie mają wątpliwości dotyczących nagrywania w miejscach publicznych, np. w czasie meczów, o tyle już jak postępować podczas np. interwencji domowych, w domach, na terenie prywatnym – zdania są podzielone – wyjaśnia nam jeden z oficerów Komendy Głównej Policji.

Dlatego testowane kamery nie są obecnie nigdzie wykorzystywane w codziennej służbie patrolowej do rejestracji interwencji.

Zespół w KGP analizuje stan prawny dotyczący możliwości wykorzystania kamer przez policjantów prewencji i ruchu drogowego, ma też ocenić, jak dotąd się sprawowały, i podjąć dialog techniczny z potencjalnymi dostawcami takich kamer – wyjaśnia Mariusz Ciarka.

Nagrywanie będzie działać w dwie strony – także zdyscyplinuje policjantów i powstrzyma ich przed nadużywaniem władzy. W internecie już teraz roi się od amatorskich nagrań pokazujących kontrowersyjne interwencje policjantów i ich wpadki.

Sprawa utrwalania policyjnych działań nabrała szczególnego wymiaru po tragedii na komisariacie we Wrocławiu, gdzie w maju 2016 r. zmarł 25-latek Igor Stachowiak. Policjanci razili go paralizatorem. Nawet nie stawiał oporu i był skuty kajdankami (nagrania z komisariatu ujawniła TVN).

"Rzeczpospolita"