Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Prof. Janusz Durko- dyrektor, który radzi sobie z kłopotami

Agata Sabała 08-05-2008, ostatnia aktualizacja 08-05-2008 08:20

Przez ponad 50 lat był dyrektorem Muzeum Historycznego m.st. Warszawy. Dziś odbierze Medal im. Stanisława Augusta przyznany przez Towarzystwo Przyjaciół Warszawy za wybitne zasługi dla stolicy.

autor: Jakub Ostałowski
źródło: Fotorzepa

Uroczystość odbędzie się w Sali Balowej pałacu Na Wodzie w Łazienkach Królewskich. Kierownikiem muzeum został w 1951 roku, kiedy placówka dopiero zbierała eksponaty na ekspozycję stałą. Obserwował odbudowę kamienic i wszystkie zmiany na Rynku Nowego Miasta, chodząc tam codziennie do pracy.

Często opowiada anegdotę o otwarciu Rynku po odbudowie. 22 lipca 1953 roku w oknach ustawiono ludzi, na parapetach postawiono kwiaty. Wszystko po to, żeby budynki sprawiały wrażenie zamieszkałych.

Od frontu prezentowały się pięknie, gorzej było wewnątrz. Po uroczystym otwarciu wszystko zamknięto, a prace trwały jeszcze bardzo długo. Z Muzeum Historycznego wyrosło największe i najnowocześniejsze Muzeum Powstania Warszawskiego. To na Rynku Starego Miasta pod okiem profesora Durki zaczęto gromadzić pierwsze pamiątki z 1944 roku.

Pracownicy Muzeum Historycznego wspominają nie tylko podniosłe chwile, kiedy razem z kierownikiem włączali się w obchody warszawskich uroczystości, ale też to, jak radził sobie on z kłopotami. Gdy w czasie srogiej zimy przestało działać ogrzewanie, a muzeum zalewała woda, sam profesor kierował akcją ratowniczą. Ocalił zbiory przed zniszczeniem.

Życie Warszawy