Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Szalony weekend z tańcem

.Jacek Marczyński 29-09-2017, ostatnia aktualizacja 29-09-2017 00:00

Globalna impreza muzyczna w ten weekend zaprasza na swą edycję warszawską. Wystąpi tysiąc artystów.

Apollon Musagéte to jeden z najlepszych polskich kwartetów.
źródło: materiały prasowe
Apollon Musagéte to jeden z najlepszych polskich kwartetów.

„Szalone Dni Muzyki" narodziły się we francuskim Nantes, ale pomysł tak się spodobał, że w organizację tego festiwalu włączyły się inne miasta Europy, Azji i Ameryki. Od ośmiu lat jest wśród nich Warszawa.

We wszystkich krajach zasada jest taka sama: podczas jednego weekendu koncerty trwają niemal non stop: od piątku popołudnia do niedzieli wieczór, często równolegle w kilku salach. Każdy trwa mniej więcej godzinę.

W Warszawie od 29 września do 1 października będzie zatem ogółem 57 wydarzeń. Na każde z nich obowiązują niskie ceny biletów (w tym roku w Warszawie 12–17 zł) po to, by można było sobie pozwolić na udział w kilku koncertach i spędzić cały dzień z muzyką.

„Szalone Dni Muzyki" wymyślił w Nantes René Martin i niemal od razu zaprosił do udziału w nim naszą orkiestrę Sinfonia Varsovia. W Warszawie ona jest więc głównym organizatorem festiwalu, a gościny udziela mu Teatr Wielki-Opera Narodowa. Dyrektor orkiestry Janusz Marynowski wierzy jednak, że za pięć lat „Szalone Dni Muzyki" odbędą się we własnej siedzibie orkiestry, której budowa na Pradze-Południe rozpocznie się niebawem.

Teraz, jak co roku zresztą, cztery sale – w tym tę największą na 1600 miejsc – oddaje festiwalowi Teatr Wielki. Piąta zostanie urządzana w wielkim namiocie na placu Teatralnym, tu wstęp na koncerty będzie bezpłatny. Tu będą występować przede wszystkim orkiestry szkół muzycznych z całej Polski, ale już w piątek wieczorem Warszawska Orkiestra Sentymentalna zaprosi warszawiaków na potańcówkę. Kolejna zaś – w sobotę – odbędzie się natomiast przy dźwiękach muzyki bałkańskiej.

Hasłem głównym tegorocznej edycji jest bowiem taniec. Będą tańce klasyczne, na przykład z baletów Piotra Czajkowskiego, wiedeńskie walce Straussa, ale także polskie mazurki Chopina czy Szymanowskiego. Oprócz tego szykowana jest duża dawka muzyki musicalowej (m.in. z „West Side Story" Bernsteina).

Nie zabraknie również tanga Piazzolli oraz tradycyjnego flamenco, zarówno podczas koncertów z udziałem hiszpańskiej śpiewaczki Antonii Contreras, jak i na otwartych warsztatach tańca flamenco.

„Szalone Dni Muzyki" zawsze starannie dobierają artystów. Sama Sinfonia Varsovia wystąpi aż ośmiokrotnie, oprócz niej zagrają też orkiestry Opery Narodowej, Filharmonii Narodowej czy Sinfonietta Cracovia.

Będą znakomite zespoły kameralne: Apollon Musagéte Quartet zagra m.in tango Strawińskiego, polkę Szostakowicza czy walce Dvořaka, Ars Nova zaprasza na muzykę staropolską, a Kwadrofonik podczas swojego występu będzie inspirować się muzyką Szymanowskiego. Na rozmaitych estradach pojawią się nie mniej świetni soliści: skrzypaczka Alena Baeva, pianiści Nelson Goerner, Aleksander Dębicz, Luis Fernando Perez czy Vikingur Olafsson.

Po raz pierwszy do udziału w „Szalonych Dniach Muzyki" zostali zaproszeni przedstawiciele polskiej sceny alternatywnej: Piotr Zabrodzki, Macio Moretti i Jan Młynarski, którzy przygotowują 67,5 Minut Projekt. Oddzielną częścią festiwalu są też propozycje dla najmłodszych – od niemowlaków do uczniów szkół podstawowych. Dla nich specjalne muzyczno-taneczne atrakcje szykuje Smykofonia.

Festiwal stara się, by publiczność nie była jedynie biernym odbiorcą muzyki. W tym roku zorganizował dla niej warsztaty Body Music pozwalające zostać wykonawcą bez znajomości nut. A ci, którzy wybierają się na koncert Sinfonii Varsovii pod dyrekcją Eije Oue ze strony mogą pobrać na smartfon plik MP3 z odgłosami ptaków. Należy go włączyć podczas wykonywania utworu chińskiego kompozytora Tan Duna.

"Rzeczpospolita"