Janosikowe do zmiany? Minister nie mówi „nie”
Minister finansów spotkał się z przedstawicielami komitetu STOP Janosikowe. Wyszli zadowoleni
Politycy Platformy Obywatelskiej mają teraz zagwozdkę. Przed wyborami brali udział w kampanii, popierając akcję STOP Janosikowe, a teraz mówią, że obywatelski projekt ustawy o zmianie naliczania podatku wspierającego biedne gminy kosztem bogatych jest „zbyt rewolucyjny" i trzeba go poprawić. Jak?
Platformie nie wypada odrzucić go już w pierwszym czytaniu, tak jak to było dotąd z projektami zgłaszanymi przez grupy inicjatorów spoza Sejmu.
Zwłaszcza że o janosikowym zrobiło się już głośno i zmianą „zbójeckich" przepisów zainteresowana jest nie tylko Warszawa (oddaje do budżetu państwa średnio miliard rocznie), ale też blisko sto innych miast i gmin.
W piątek z przedstawicielami komitetu STOP Janosikowe spotkał się osobiście minister finansów Jacek Rostowski.
– Minister nie powiedział „nie". A to już dobrze. To znaczy, że nie zamykamy dyskusji przed jej rozpoczęciem – relacjonował nam lider komitetu Rafał Szczepański. – Spotkanie było bardzo konstruktywne. Minister chciał wiedzieć, na ile zamierzamy bronić tez zawartych w projekcie, a na ile jesteśmy elastyczni. Wyjaśniliśmy więc, że nie chodzi o to, by się upierać – 100 proc. albo nic. Nam chodzi o to, by dzisiejsze, niesprawiedliwe zasady podziału pieniędzy urealnić – wyjaśnia Szczepański.
Czy zatem po raz pierwszy projekt obywatelski ma szansę wpłynąć na zmianę przepisów? Jest to możliwe. Choć – jak słyszymy w Platformie – nie w takim stopniu, jak tego komitet by chciał.
W resorcie powstanie zespół ekspertów, który wspólnie z komitetem ma pracować nad bardziej „kompromisowymi" rozwiązaniami zmiany janosikowego.
Tymczasem poseł PiS Adam Kwiatkowski w interpelacji zapytał premiera, czy janosikowe może być zniesione lub zmienione.
– I uzyskałem z resortu finansów odpowiedź, z której wynika, że takiej możliwości nie ma – informuje poseł Kwiatkowski.
– To taki przejaw schizofrenii działań Platformy. Przed wyborami PO popierała akcję, a po wyborach uznaje, że jest ona jednak nieadekwatna do sytuacji finansowej kraju.
Czy skończy się zatem tylko na zmianach kosmetycznych?
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook