Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

r e k l a m a

Ludzie "Belmondziaka" w rękach CBŚ

ar 27-11-2009, ostatnia aktualizacja 27-11-2009 22:26

Dwóch bliskich współpracowników Marcina K., pseud. Belmondziak zatrzymali w Warszawie policjanci z CBŚ. Mężczyźni odpowiedzą za handel narkotykami i udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

autor: Roman Bosiacki
źródło: Fotorzepa

- Robert Z., pseud. Bercik i Marcin Z., pseud. Misiek pełnili w gangu funkcję kapitanów. Tylko oni mogli kontaktować się z szefem i oni nadzorowali rozprowadzanie narkotyków w stolicy - powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Jak dodał, "Misiek" odpowiadał też za zbrojne ramię grupy, czyli m.in. za rozliczenia z innymi gangami i podporządkowanie ich gangowi "Belmondziaka".

- Akcję przygotowywano bardzo dokładnie. Jeden z mężczyzn został zatrzymany, gdy jechał samochodem, drugi, gdy wysiadał z auta, którym go podwożono. Policjanci musieli użyć granatów hukowych - dodał rzecznik. Do zatrzymania doszło na ul. Radzymińskiej w godzinach popołudniowych.

Sam "Belmondziak" został zatrzymany pod koniec października w Otwocku. Mężczyzna wpadł przed swoim domem.

"Belmondziak" jest przyrodnim bratem poszukiwanego Rafała Skatulskiego, pseud. Szkatuła, którego gang specjalizował się w rozbojach, zabójstwach, uprowadzeniach dla okupu i handlu narkotykami. Od pewnego czasu - według policji - podporządkowywał sobie gangi na Mazowszu.

PAP