Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Montują ostatnie przęsło

szyp 08-07-2011, ostatnia aktualizacja 08-07-2011 23:45

W sobotę o godz. 4 nad ranem rozpocznie się podnoszenie ważącego ponad 600 ton metalowego kolosa.

– To bardzo skomplikowana operacja. By się powiodła,  rzeka musi być spokojna,  poziom wody odpowiedni, lepiej też, by nie było dużego wiatru – mówi Agata Choińska, rzecznik z Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.

Przęsło, które ze względu na niski stan Wisły dopłynęło do Warszawy z miesięcznym opóźnieniem, będzie podnoszone bezpośrednio z barki za pomocą czterech stalowych lin. Potrwa to ok ośmiu, dziewięciu godzin. Całą operację najlepiej obserwować od strony Białołęki, dochodząc nad rzekę  ul. Picassa.

Po ostatnim,  trzecim przęśle pojadą w przyszłości tramwaje. Dwa już zamontowane na podporach służyć mają kierowcom. Wykonawca zakończył właśnie  betonowanie południowej nitki mostu Północnego.

 

 

 

Życie Warszawy

Najczęściej czytane