Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Kładka przez Wisłę

koz 03-03-2018, ostatnia aktualizacja 03-03-2018 09:28

Podpisano umowę na projekt budowlany pierwszego warszawskiego mostu pieszo-rowerowego, który w 2020 r. połączy brzegi Wisły.

źródło: materiały prasowe

Nowa przeprawa powstanie na wysokości ul. Karowej i S. Okrzei i stworzy spacerowy ciąg pomiędzy ul. Ząbkowską a Powiślem i Krakowskim Przedmieściem. Powstanie korytarz rowerowy łączący Pragę i Targówek z Powiślem, Śródmieściem, a nawet Wolą.

Projekt budowlany, który opracuje spółka Schuessler-Plan Inżynierzy ma być gotowy na początku przyszłego roku. Wartość umowy z to 6 678 900 zł. Kolejny etap to ogłoszenie przetargu i wybór wykonawcy obiektu.

Projekt architektoniczny mostu pieszo-rowerowego został wybrany w międzynarodowym konkursie, ogłoszonym pod koniec 2016 roku i rozstrzygniętym we wrześniu 2017 roku. Zgłoszono w nim aż 40 prac konkursowych, z czego 6 z zagranicy. Pierwszą nagrodę w wysokości 100 tys. zł oraz zaproszenie do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki otrzymała spółka Schuessler-Plan Inżynierzy.

Ich koncepcję nagrodzono m.in. za powściągliwą i niezwykle elegancką formę, wpisującą się w pejzaż tej części miasta oraz wysoką jakość architektury. Projektanci „zachowując oryginalny i niepowtarzalny wygląd przeprawy, nie starali się konkurować z charakterystycznymi obiektami zlokalizowanymi w sąsiedztwie mostu", jury doceniło także możliwość sprawnej i efektywnej realizacji tego projektu.

Ciekawostką jest to, że most nie będzie prostą belką przerzuconą pomiędzy brzegami. Osie ulic Karowej i S. Okrzei nie są w jednej linii i dlatego most będzie „przełamany" w okolicach przyczółków. Aż do drugiej podpory na jednym i drugim brzegu będzie w osi ulic a pomiędzy nimi będzie przebiegał skośnie. Punkty załamań staną się naturalnymi punktami widokowymi.

Instytut Rozwoju Warszawy na którego czele stoi Jacek Wojciechowicz, były polityk PO i były wiceprezydent Warszawy z satysfakcją przyjmuje fakt, że kładka pieszo-rowerowa będzie wybudowana, jednak zwracamy uwagę, że odstąpiono od pierwotnego zamysłu połączenia Starego Miasta ze Starą Pragą.

"Gdy władze miasta postanowiły, że powinno powstać połączenie pieszo-rowerowe w śladzie ul. Karowej/Okrzei, istotnym elementem było to, by planowana kładka zaczynała się około 200 metrów od Krakowskiego Przedmieścia. Spacerowicze i rowerzyści, idąc lub jadąc Krakowskim Przedmieściem, mogliby wówczas skręcić w ul. Karową i po kilku minutach znaleźć się na Starej Pradze. Byłaby to więc przeprawa spajająca obie części miasta" - przypomina Wojciechowicz.

"Tymczasem wybrany projekt i rozwiązanie techniczne ogranicza się praktycznie do połączenia wyłącznie brzegów Wisły, a nie Starego Miasta z Pragą. W praktyce oznacza to brak funkcjonalnego połączenia Starówki i Pragi. Aby dojść z Krakowskiego Przedmieścia do nowej przeprawy, trzeba pokonać trzy skrzyżowania ze światłami oraz kilkadziesiąt schodów" - dodaje.

W jego ocenie "zmarnowano szansę na rozwiązanie, które bardzo by zbliżyło obie części miasta i mogło stać się nową architektoniczną ikoną".

zw.com.pl