r e k l a m a

Drugi medal dla Kowalczyk

19-02-2010, ostatnia aktualizacja 22-02-2010 09:39

Po heroicznej walce, na ostatnich metrach, Polka wywalczyła drugi medal na igrzyskach olimpijskich.

źródło: AFP

uż na samym początku zawodniczki pokazały, że walka o medale będzie zacięta. Justyna Kowalczyk narzuciła szybkie tempo. Na pierwszym punkcie kontrolnym, Kowalczyk była pierwsza, tuż za nią Szwedka Kalla, wszystkie zawodniczki biegły w zwartej grupie.

Po zmianie nart, na 7.6 km, na prowadzeniu była Saarinen, Kowalczyk przesunęła się na drugie miejsce, dotychczasowa liderka Bjoergen spadła na trzecie miejsce. Straty w czołówce były niewielkie.

Po 3.75 km, pierwsza była Bioergen, druga była Saarinen, trzecia Kowalczyk. Na kolejnym kilometrze, z dalszej rywalizacji zrezygnowała Norweżka Skofterud. Kowalczyk nadal była pierwsza. Na 5.1 km, za liderującą Kowalczyk, Norweżka Bjoergen i Szwedka Haag. Na feralnym zjeździe prowadziła Bjoergen, na drugim miejscu Saarinen, na trzecim Justyna Kowalczyk. Następną, która odpadła z walki o złoto, była Smigun. Zawodniczka zrezygnowała z dalszej rywalizacji z nieznanych powodów.

Na 11.25 km na prowadzeniu bez zmian. Na kolejnym podbiegu Kowalczyk zaczęła gonić liderkę, przesunęła się o jedną pozycję i była trzecia. Na 9 km na prowadzenie wyszła Bjoergen, na drugim miejscu Szwedka Haag, na trzecim Norweżka Steira, Kowalczyk na miejscu czwartym. Po trzydziestu minutach, sytuacja wyglądała następująco: liderką Finka Saarinen, za nią dwie Norweżki - Bjoergen i Steira. Kowalczyk była za czołową trójką.

Po 12.9 km Kowalczyk goniła liderkę Bjoergen, była druga i traciła do Norweżki 4,3 s. Na kolejnym etapie Bjoergen powiększyła swoją przewagę nad rywalkami. Złoto miała na wyciągnięcie narty. Kowalczyk musiała się bronić przed atakami dwóch rywalek.

Po zaciętej walce, Bjoergen wbiegła na metę jako pierwsza. Druga na mecie była Szwedka Haag. Do oceny, kto zdobył brązowy medal, potrzebny był odczyt z fotokomórki. Po weryfikacji z rzutu kamery, okazało się, że Kowalczyk zdobyła brązowy medal.

PAP