r e k l a m a

Pierwsze złoto od 38 lat

Maciej Gazda 27-02-2010, ostatnia aktualizacja 01-03-2010 09:44

Sobota była najbardziej udanym dla Polski dniem w historii zimowych igrzysk olimpijskich. Justyna Kowalczyk zdobyła złoty medal w biegu na 30 km, a panczenistki niespodziewanie stanęły na najniższym stopniu podium w wyścigu drużynowym.

źródło: AFP
źródło: AFP
źródło: AFP

Medalu panczenistek nie spodziewali się nawet najwięksi optymiści. Katarzyna Bachleda-Curuś, Katarzyna Woźniak i Luiza Złotkowska wywalczyły olimpijski brąz w drużynowym wyścigu na dochodzenie.

Zawodniczki, które w startach indywidualnych na torze Richmond Oval nie pokazały niczego wielkiego, stoczyły w sobotę dwa porywające pojedynki. Najpierw w półfinale z Japonkami były bliskie zapewnienia sobie co najmniej srebra. Do awansu do finału zabrakło Polkom tylko 0,19 s.

W pojedynku o brązowy medal Amerykanki próbowały wypracować na pierwszych okrążeniach dużą przewagę. 0,7 sekundy – to była maksymalna różnica. Potem nasze zawodniczki włączyły piąty bieg i nie dały szans słabnącym Amerykankom. Na mecie różnica wyniosła 1,57 s.

W Vancouver Polska zdobyła sześć medali – złoty, trzy srebrne i dwa brązowe. To najlepszy rezultat w historii. W niedzielę, ostatniego dnia igrzysk, Polacy nie startowali.

Życie Warszawy