Radni nie obronią Jeziorka Czerniakowskiego?
Dziś rajcy miejscy zaopiniują plan ochrony środowiska dla rezerwatu. Jednak w ratuszu radnym już przygotowano projekt uchwały negujący plan. Mieszkańcy są oburzeni.
– Odrzucanie planu jest niepoważne. Nawet jeśli jest on niedoskonały – uważa Krzysztof Kajzer ze Stołecznego Towarzystwa Ochrony Ptaków.
O godz. 15.30 w Pałacu Kultury i Nauki odbędzie się dziś połączone posiedzenie miejskich komisji Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska, które przed czwartkową sesją rady miasta mają zaopiniować plan ochrony środowiska dla Jeziorka Czerniakowskiego. Jest to dokument, który określi, co będzie mogło być budowane w najbliższej okolicy zbiornika, czy powstaną tu bloki, czy domki jednorodzinne. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Regionalna Dyrekcja Ochorny Środowiska po zasięgnięciu opinii m.in. Rady Warszawy.
Tymczasem na stronie urzędu miasta już od kilku dni wisi projekt uchwały, w którym plan ochrony opiniuje się negatywnie. M.in. ze względu na brak zgodności ze studium zagospodarowania Warszawy (które nie jest przepisem prawa, a jedynie wytyczną). Nieoficjalnie wiadomo, że ścierają się dwie koncepcje: Biuro Ochrony Środowiska chce przyjęcia planu, ale Biuro Architektury naciska, by go odrzucić.
– Jestem zaskoczony tą sytuacją. Byłem przekonany, że będziemy głosować tak, by jeziorko chronić – mówi przewodniczący Komisji Ochrony Środowiska radny Adam Kwiatkowski (PiS). – W tej sytuacji poproszę o dodatkowe informacje – dodaje.
Co na to RDOŚ? – Na razie nie mamy jeszcze stanowiska, jesteśmy na etapie konsultacji – wyjaśnia rzeczniczka Maria Cempel. – Po zasięgnięciu opinii Rady Warszawy o zdanie spytamy także mieszkańców.
Swoje zdanie mają już ekolodzy. – Szybkie wprowadzenie planu ochrony rezerwatu byłoby najbardziej efektywnym sposobem, by natychmiast powstrzymać intensywną zabudowę brzegów Jeziorka Czerniakowskiego – stwierdza Joanna Mazgajska z Towarzystwa Ochrony Herpetofauny Tryton.
Co sądzą mieszkańcy? Już w styczniu prawie dwa tysiące osób podpisało się pod listem otwartym do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz w sprawie ochrony jeziorka. Mimo zapowiedzi dyrektora Biura Architektury o szybkiej odpowiedzi na pismo nikt nie odpisał.
Dzisiejsze posiedzenie komisji jest otwarte dla wszystkich.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook