Dachowanie zamiast mandatu na Wisłostradzie
Mandat czy wizyta w symulatorze? - pytali od rana policjanci. Zatrzymani za zbyt szybką jazdę kierowcy nie zawsze wybierali jednak tę drugą możliwość.
Od godz. 8 rano kierowcy jadący Wisłostradą na wysokości mostu Gdańskiego mogli zaobserwować policyjny symulator... dachowania. Na poboczu, na specjalnej konstrukcji obracało się osobowe volvo. Ma on na celu uświadomienie kierowcom, jak może zakończyć się nieprzepisowa jazda.
Ci, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość, mogli wybierać: mandat lub wizyta w symulatorze. Jak się okazało, nawet „bezpieczne dachowanie” wzbudzało lęk i niektórzy kierowcy decydowali się na mandat.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook