r e k l a m a

Pod bluzką trzymała pytona

ar 16-03-2010, ostatnia aktualizacja 16-03-2010 19:02

Gdy przesłuchiwali ją policjanci, z jej dekoltu wypełzł... pyton królewski.

źródło: KSP
źródło: KSP

Przed tygodniem na terenie jednego z osiedli w Otwocku ktoś uszkodził właz dachowy. Policjanci ustalili, że odpowiedzialna jest za to trójka młodych ludzi, którzy wynajmują w budynku mieszkanie.

Okazało się, że podejrzani na dachu urządzili imprezę. By się tam dostać, najpierw przepiłowali zabezpieczenie, a następnie oderwali pokrywę dachową wraz z częścią elewacji. Administracja osiedla wyceniła szkoły na ponad 1500 zł.

Całą trójkę - 19-letnią Dorotę M., 23-letniego Mariusza S. i nieletnią Wandę U. - zatrzymano dziś rano w wynajmowanym przez nich mieszkaniu. W trakcie przeszukania w koszu na śmieci funkcjonariusze odnaleźli 19 torebek z pozostałym tam pyłem po amfetaminie.

Jeszcze większa niespodzianka czekała na policjantów na komendzie. Gdy rozmawiali z Dorotą M., z jej dekoltu wysunął się pyton królewski. Dziewczyna nie potrafiła wytłumaczyć, dlaczego nie poinformowała, że ukrywa pod bluzką węża.

Funkcjonariusze sprawdzą, czy gad jest zarejestrowany, czy jego zakup był zgodny z prawem oraz czy 19-latka zapewnia mu właściwe warunki hodowli. Zostanie również ustalone czy przenoszenie węża na ciele i poza terrarium nie naraża go w żaden sposób na niebezpieczeństwo.

Sprawcom uszkodzenia włazu zostaną przedstawione dziś zarzuty. Osobne postępowanie będzie dotyczyło odnalezionych w mieszkaniu torebek po amfetaminie.

KSP